Zamknij

W grudniu wszystkie sklepy będą zamknięte na pół tygodnia

17.11.2020 13:01
zamknięta galeria handlowa
fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER

W grudniu czeka nas kumulacja dni z zakazem handlu. Sklepy będą zamknięte przez ponad 3 dni, a więc prawie pół tygodnia. Branża handlowa apeluje w związku z tym o zawieszenie przepisów.

Lockdown to nie jedyne restrykcje, które wpływają niekorzystnie na branżę handlową. W grudniu 2020 roku mocno da się we znaki połączenie dni świątecznych z zakazem otwierania sklepów w niedzielę.

Placówki handlowe będą musiały zamknąć swoje podwoje na ponad 3 dni. Klienci zostaną wyproszeni ze sklepów 24 grudnia 2020 o godz. 14:00, a kolejna okazja do zrobienia zakupów pojawi się dopiero 28 grudnia 2020. Kto nie zrobi zapasów i się odpowiednio nie przygotuje, musi liczyć się z ogromnymi kłopotami.

W grudniu nie zrobimy zakupów przez pół tygodnia. Sklepy apelują o pomoc

Pracownicy sklepów dostaną w 2020 roku wyjątkowo długi weekend, nie wszyscy są jednak z tego powodu zadowoleni. Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji wysłała list otwarty do szefa „Solidarności” Piotra Dudy, w którym prosi go o poparcie inicjatywy zniesienia w grudniu 2020 zakazu handlu w niedzielę.

Zobacz także

Pozwoliłoby to na zyskanie oddechu w kwestii przychodów i przygotowanie się na trzydniową przerwę w działalności. Obroty placówek handlowych spadły mocno ze względu na pandemię i każda dodatkowa przeszkoda nadwątla jeszcze bardziej i tak już cherlawą kondycję branży.

Zgodnie z ustawą wprowadzającą zakaz handlu w niedzielę, sklepy będą mogły być otwarte w ten dzień w ostatni miesiąc 2020 dwa razy: 13 i 20 grudnia. W apelu do rządu POHiD prosi, żeby znieść zakaz także 6 i 27 grudnia.

Rozwiązanie takie przyczyniłoby się do zwiększenia bezpieczeństwa w sklepach poprzez rozłożenie ruchu klientów na siedem dni w tygodniu, umożliwiając konsumentom i pracownikom ścisłe przestrzeganie reguł dystansowania społecznego.

Renata Juszkiewcz, prezes POHiD

Szefowa Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji w liście do szefa „Solidarności” podkreślił ponadto, że większość osób robiących zakupy to osoby pracujące, które będą szturmować sklepy w soboty. Może to prowadzić do powstawania przed sklepami olbrzymich kolejek, które zwiększają ryzyko transmisji zakażeń.

Zarówno „Solidarność”, jak i premier Mateusz Morawiecki są przeciwni luzowaniu zakazu handlu w niedzielę. Apeluje o to branża handlowa, a nawet politycy wchodzący w skład rządu. Argumenty są niezmienne: rozłożenie odwiedzin klientów na dodatkowy dzień zmniejszy ryzyko rozprzestrzeniania wirusa, a sklepom przyniesie dodatkowe przychody, które pozwolą przetrwać im pandemię i spadek popytu wywołany przez lockdowny.

RadioZET.pl/Business Insider Polska