W Polsce rośnie zatrudnienie cudzoziemców

Olga Papiernik
03.01.2018 12:14
W Polsce rośnie zatrudnienie cudzoziemców
fot. East News

W Polsce od trzech lat rośnie zatrudnienie cudzoziemców; według szacunkowych danych na koniec 2017 roku pracodawcom zostało wydanych ok. 250 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców z państw spoza UE - poinformowała w środę szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - Biznes na Facebooku

Szefowa MRPiPS podkreśliła, że rekordowo niskie bezrobocie, wpłynęło na wzrost imigracji zarobkowej.

-W Polsce od trzech lat rośnie zatrudnienie cudzoziemców, na koniec 2017 roku, według szacunkowych danych, pracodawcom zostało wydanych przez wojewodów ok 250 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców ze wszystkich państw spoza Unii Europejskiej. - powiedziała Rafalska.

Dodała, że najwięcej zezwoleń wydano dla obywateli Ukrainy, a w dalszej kolejności - Białorusi, Mołdawii, Indii, Nepalu, Turcji, Armenii, Chin i Wietnamu.

-Jeżeli chodzi o obywateli Ukrainy to wydajemy im 85 proc. zezwoleń na pracę i rejestrujemy 95 proc. oświadczeń. - oświadczyła szefowa MRPiPS.

1 stycznia 2018 r. weszły nowe zasady dot. sezonowego zatrudniania cudzoziemców. Pracodawcy będą mieli m.in. obowiązek informowania urzędów np. o wszelkich zmianach dotyczących przebiegu ich zatrudnienia. Chodzi m.in. o obywateli: Armenii, Białorusi, Gruzji, Mołdawii, Rosji i Ukrainy, którzy będą mogli skorzystać z uproszczonej procedury dostępu do rynku pracy.

Zgodnie z nowelizacją, obok zezwoleń na pracę, które mogą zostać wydane przez wojewodę na okres do trzech lat, wprowadzone zostanie zezwolenie na pracę sezonową, wydawane przez starostę na okres dziewięciu miesięcy w roku kalendarzowym.

Nowe przepisy zakładają stworzenie rejestru pracy cudzoziemców, który będzie zawierał informacje dotyczące klasycznych zezwoleń na pracę, zezwoleń na pracę sezonową, oświadczeń składanych w celu dokonania wpisu do ewidencji oraz informacji starosty o braku możliwości zaspokojenia potrzeb kadrowych na lokalnym rynku pracy.

Nowelizacja wprowadza także opłatę w wysokości 30 zł za rejestrację oświadczenia pracodawcy o potrzebie zatrudnienia cudzoziemców. 

-Udział cudzoziemców w polskim rynku pracy waha się miedzy 2,5 proc. a 5 proc. - poinformowała szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska. Cudzoziemcy najczęściej pracują w rolnictwie, budownictwie, przetwórstwie przemysłowym, transporcie, handlu, gastronomii i w gospodarstwach domowych.

Zaznaczyła, że jeszcze kilka lat temu zdecydowana większość cudzoziemców przyjeżdżała do Polski do pracy w rolnictwie. Jak podała, udział cudzoziemców w pracy w rolnictwie systematycznie maleje. "W 2017 r. zmniejszył się do 17 proc., podczas gdy w 2010 r. wynosił ponad 60 proc.". Według minister, obecnie rozkłada się on bardziej równomiernie na większa liczbę branż. Wymieniła budownictwo, przetwórstwo przemysłowe, transport, handel, gastronomię i gospodarstwa domowe.

Podała też, że w 2014 r., jeśli chodzi o liczbę zatrudnionych cudzoziemców, dominujące były trzy powiaty: Warszawa oraz powiaty - grójecki i płoński. Dziś, jak mówiła, najwięcej oświadczeń wydawanych jest we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Dodała, że zapotrzebowanie na zatrudnienie cudzoziemców rośnie we wszystkich województwach.

Rafalska poinformowała także, że znacząco wzrosła liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczenia społecznego - w 2008 r. ubezpieczonych cudzoziemców było 65 tys., a na koniec trzeciego kwartału 2017 r. - 423 tys. 

PAP/Karolina Kropiwiec, Paweł Żebrowski/OP

Udział cudzoziemców w polskim rynku pracy waha się miedzy 2,5 proc. a 5 proc. - poinformowała szefowa MRPiPS Elżbieta Rafalska. Cudzoziemcy najczęściej pracują w rolnictwie, budownictwie, przetwórstwie przemysłowym, transporcie, handlu, gastronomii i w gospodarstwach domowych.
W środę minister rodziny i pracy przedstawiała na konferencji dane dotyczące zatrudnienia cudzoziemców w 2017 r.
"Udział cudzoziemców w polskim rynku pracy należy szacować na kilkuprocentowy, wahający się między 2,5 proc. a 5 proc" - powiedziała Rafalska. Zaznaczyła, że jeszcze kilka lat temu zdecydowana większość cudzoziemców przyjeżdżała do Polski do pracy w rolnictwie. Jak podała, udział cudzoziemców w pracy w rolnictwie systematycznie maleje. "W 2017 r. zmniejszył się do 17 proc., podczas gdy w 2010 r. wynosił ponad 60 proc.". Według minister, obecnie rozkłada się on bardziej równomiernie na większa liczbę branż. Wymieniła budownictwo, przetwórstwo przemysłowe, transport, handel, gastronomię i gospodarstwa domowe.
Podała też, że w 2014 r., jeśli chodzi o liczbę zatrudnionych cudzoziemców, dominujące były trzy powiaty: Warszawa oraz powiaty - grójecki i płoński. Dziś, jak mówiła, najwięcej oświadczeń wydawanych jest we Wrocławiu, Warszawie i Poznaniu. Dodała, że zapotrzebowanie na zatrudnienie cudzoziemców rośnie we wszystkich województwach.
Rafalska poinformowała także, że znacząco wzrosła liczba cudzoziemców zgłoszonych do ubezpieczenia społecznego - w 2008 r. ubezpieczonych cudzoziemców było 65 tys., a na koniec trzeciego kwartału 2017 r. - 423 tys. (PAP)