W Polsce buduje się dużo więcej mieszkań niż kiedyś

Olga Papiernik
19.02.2018 12:13
mieszkanie
fot. Naomi Hébert on Unsplash

- Poniedziałkowe dane Głównego Urzędu Statystycznego dotyczące budownictwa mieszkaniowego wskazują, że rynek budownictwa mieszkaniowego jest nadal rozpędzony i zachowuje wysoką efektywność produkcyjną - ocenił dla PAP dyrektor ds. rozwoju w e-bazanieruchomosci.pl Maciej Górka.

Zobacz także

Jak podał w poniedziałek GUS, według wstępnych danych, w styczniu 2018 r. oddano do użytkowania 13 561 mieszkań, tj. o 11,7 proc. mniej niż w styczniu 2017 r. (kiedy odnotowano wzrost o 20,2 proc.). Wydano jednak o 38,7 proc. więcej pozwoleń na budowę (łącznie - 20 783 mieszkań). Liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto wzrosła w styczniu 2018 r. - do 13 949, tj. o 24,5 proc. (wobec wzrostu przed rokiem o 55 proc.).

Mieszkania na sprzedaż

Górka zauważył, że liczba oddanych w styczniu 2018 roku do użytkowania mieszkań de facto jest mniejsza od tego, co odnotowano w styczniu 2017 roku, ale i tak jest to jeden z lepszych wyników jakie obserwujemy od 2013 roku, który podobnie jak rok 2017, był rekordowy pod tym względem.

- Wskaźnik ilości oddawanych mieszkań do użytkowania w miesiącu styczniu od 2010 roku wynosi średnio 12 700 mieszkań, więc styczeń bieżącego roku, mimo iż nie jest rekordowy, jest ponad średnią - wskazał.

Zwrócił uwagę, że w poprzednich miesiącach minionego roku szczególnie wysokie były wartości dotyczące produkcji mieszkań, czyli rozpoczętych budów, a te z kolei - w następnych miesiącach podniosą wskaźnik ilości oddanych mieszkań do użytkowania.

Większe ceny za metr kwadratowy mieszkania

Zdaniem Górki oznacza to, że - rynek budownictwa mieszkaniowego jest nadal rozpędzony i zachowuje wysoką efektywność produkcyjną. Deweloperzy konsekwentnie konsumują elastyczny popyt, który nie słabnie mimo korekty cen na rynku. Większość dużych deweloperów zapowiedziała kolejne podwyżki cen metra mieszkania, a jakiekolwiek negocjacje są trudne do wyegzekwowania - podsumował.

Zobacz także


Według analityka mieszkaniowego - Marcina Krasonia - kondycja branży budownictwa mieszkaniowego jest nadal świetna.

Wynikający z poniedziałkowych danych Głównego Urzędu Statystycznego słabszy styczeń nie powinien zamydlić obrazu branży budownictwa mieszkaniowego w Polsce - jej kondycja jest nadal świetna - ocenił dla PAP analityk mieszkaniowy Home Broker Marcin Krasoń.

Zdaniem Krasonia, gdy przyjrzymy się danym w dłuższym terminie, agregując je np. w 12-miesięcznych okresach, to okaże się, że liczba mieszkań oddanych do użytkowania wzrosła w ciągu roku o 6,7 proc., rozpoczętych budów o 17,3 proc., a uzyskanych pozwoleń na budowę - o 18,5 proc..

Ekspert zwrócił także uwagę na wzrost aktywności spółdzielni mieszkaniowych, które w ostatnich 12 miesiącach rozpoczęły budowę 2 770 mieszkań. - To największa wartość od czerwca 2012 roku - podkreślił.

- Rynek ma się dobrze, sprzyjają mu niskie stopy procentowe, niskie bezrobocie i rosnące płace - stwierdził ekspert. Zaznaczył, że rynek jest stabilny.

Zobacz także

Zauważył jednak, że - pojawia się coraz więcej sygnałów o tym, że może dojść do przegrzania. Ze względu na stabilizację cen raczej nie grozi nam jednak spektakularna klęska i obniżki o 30 czy 40 proc. Na dziś bardziej prawdopodobne wydają się mniejsze spadki spowodowane obniżką popytu związaną np. ze wzrostem stóp procentowych - podsumował.

PAP/Katarzyna Fiuk/OP