Ostatnie chwile na spłatę zaległości. Będą surowe kary dla dłużników

23.09.2019 20:38
Ustawa o ograniczeniu zatorów płatniczych od 1 stycznia 2020 roku. Nowe terminy i kary
fot. Shutterstock/ Marcin Smolinski

1 stycznia 2020 roku wejdzie w życie pakiet regulacji ograniczających zatory płatnicze. Nowe przepisy oznaczają skrócenie terminów na wywiązanie się z zobowiązań finansowych między przedsiębiorcami, a także nowe kary dla dłużników. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Dłużnicy, którzy zalegają kontrahentom z płatnościami, mają jeszcze 100 dni na uregulowanie zaległości – przypomina Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zobacz także

1 stycznia 2020 roku wejdzie w życie pakiet przepisów ograniczających zatory płatnicze. To dobra wiadomość szczególnie dla najmniejszych firm, które przez nierzetelnych kontrahentów mają problemy finansowe.

Jak informuje UOKiK, celem nowych przepisów jest ograniczenie zatorów płatniczych, a co za tym idzie - poprawa płynności finansowej polskich przedsiębiorców. Główne założenia ustawy to skrócenie terminów płatności i kary dla największych dłużników.

Nowe przepisy zdecydowanie poprawią płynność finansową przedsiębiorców. Mam na myśli głównie średnie, małe i mikro firmy, którym więksi kontrahenci nie płacą na czas. W efekcie mniejsi przedsiębiorcy często kredytują działalność potentatów gospodarczych. Przepisy przeciwdziałające zatorom to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, ale również dla zatrudnianych przez nich pracowników i ich rodzin. Ograniczenie zatorów płatniczych to lepsza płynność przedsiębiorstw, łatwiejsze inwestycje oraz stabilne warunki do zapewnienia bezpiecznych i wysokopłatnych miejsc pracy 

– mówi wiceprezes UOKiK Tomasz Chróstny.

UOKiK dodaje, że nieterminowe płatności to główna przyczyna problemów finansowych firm. Przedsiębiorcy, którzy nie otrzymują pieniędzy bardzo często nie są później w stanie zapłacić swoim kontrahentom i pracownikom, muszą również sami poszukiwać finansowania zewnętrznego , ponosząc przy tym znaczne koszty – czytamy w komunikacie.

Zobacz także

Zgodnie z nowymi przepisami, od 1 stycznia 2020 roku, instytucje publiczne będą musiały regulować swoje należności w 30 dni. Wyjątek przewidziano dla podmiotów leczniczych, które będą miały 60 dni na zapłatę. W przypadku transakcji, w których na pieniądze czekają mikro, małe lub średnie firmy, a ich dłużnikiem jest większy kontrahent, termin płatności ustalony w umowie nie może przekroczyć 60 dni.

Spóźnienia z płatnościami będą kosztowne

Nierzetelni przedsiębiorcy muszą liczyć się także z większymi odsetkami do spłaty. Będą też kary finansowe. UOKiK będzie mógł reagować w przypadku, kiedy suma zaległych świadczeń pieniężnych przedsiębiorcy w ciągu 3 kolejnych miesięcy wyniesie co najmniej 5 milionów złotych. Taki próg ustalono dla postępowań wszczynanych do roku 2021. W późniejszych latach działania będą podejmowane, jeśli wartość zaległości przekroczy 2 miliony złotych – czytamy w komunikacie UOKiK.

Zobacz także

Co istotne, UOKiK przychylnym okiem spojrzy na zadłużone firmy, które same stały się ofiarami zatorów płatniczych. Ustawa przewiduje też obniżenie sankcji dla podmiotów współpracujących z UOKiK nawet o 20 procent.

UOKiK będzie mógł także zwiększyć wymiar kary, jeśli dłużnik ponownie spóźnia się z płatnościami. Wówczas kara zwiększy się nawet o 50 procent.

Urząd przypomina, by jeszcze przed 1 stycznia uregulować należności. To jedyna szansa, by uniknąć kary w związku z wejściem w życie ustawy o ograniczaniu zatorów płatniczych.

RadioZET.pl/UOKiK