Zamknij

Ustawa o likwidacji OFE do zmiany? Rząd o nowych terminach

26.04.2021 17:46
Buda o likwidacji OFE
fot. PAP/Paweł Supernak

Już w czerwcu oszczędzający w OFE mieli zdecydować, gdzie trafią ich oszczędności. Wszystko wskazuje na to, że ustawowe terminy ulegną zmianie.

Likwidacja OFE ruszyła, lecz najprawdopodobniej się opóźni. Ustawa zakładająca automatyczne przeniesienie pieniędzy Polaków z likwidowanych Otwartych Funduszy Emerytalnych na Indywidualne Konta Emerytalne, może nie doczekać się uchwalenia w terminie.

Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu w ubiegłym tygodniu marszałek Elżbieta Witek nieoczekiwanie ogłosiła, że głosowania w tej sprawie nie będzie. Posłowie wrócą do tematu dopiero 19 maja, zaś same przepisy miałyby wejść w życie 1 czerwca.

Likwidacja OFE. Rząd o nowych terminach

Nowe terminy w ustawie o likwidacji OFE są niemalże pewne. Nawet jeśli 19 maja Sejm zaakceptuje projekt, to musi on jeszcze trafić pod obrady Senatu, zaś ostateczną decyzję musi podjąć prezydent. Niewielkie są zatem szanse, by proces ten zakończył się przed 1 czerwca.

O zwłokę w procedowaniu tak ważnej dla Polaków ustawy podczas konferencji prasowej pytany był wiceminister funduszy Waldemar Buda.  

Nie ma jeszcze decyzji, czy w związku z opóźnieniem prac w Sejmie zmieniać terminy zapisane w projekcie ustawy o likwidacji OFE i przekazaniu składek na ZUS lub IKE. Kalendarz parlamentarny wskazuje, że czasu jest bardzo mało 

Waldemar Buda

Przedstawiciel resortu mówił, że decyzja zapadnie „w najbliższym czasie”. Buda wskazał, że zmiany w ustawie nie są wykluczone.

- Ewentualnie zaproponujemy nowelizacje przepisów, aby termin przesunąć o miesiąc lub dwa – doprecyzował polityk.

Likwidacja OFE, czyli jaki wybór mają Polacy?

Oszczędzający w OFE już od 1 czerwca mogliby decydować, czy pozostawić pieniądze w IKE, czy przenieść je do ZUS. Zgodnie z projektem środki te z automatu miałyby trafić do IKE. Pula byłaby jednak pomniejszona o 15 proc. opłatę przekształceniową.

Jeśli jednak oszczędzający między 1 czerwca a 1 sierpnia złożyłby odpowiedni wniosek, jego pieniądze trafiłyby do ZUS. Wówczas środki te byłyby wypłacane z emeryturą, zatem od wypłat pobierany byłby podatek dochodowy (17 lub 32 proc.)

W przypadku IKE oszczędności podlegają dziedziczeniu, czego nie oferuje ZUS. Pieniądze z IKE będzie można wypłacić szybciej, bo po osiągnięciu wieku emerytalnego. ZUS z kolei będzie wypłacał oszczędności wraz z emeryturą.

RadioZET.pl/PAP