Bez wody w upały. Ponad 150 skarg do Inspekcji Pracy

26.06.2019 11:51
Upały 2019. Ponad 150 skarg do Inspekcji Pracy na pracodawców
fot. Monika Wisniewska/Shutterstock (ilustracyjne)

Do połowy czerwca wpłynęło 150 skarg od pracowników w związku z upałami — poinformowała Państwowa Inspekcja Pracy (PIP). Skargi dotyczyły wysokiej temperatury i braku zimnych napojów w miejscu pracy.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Pracodawca ma obowiązek organizowania pracy w sposób zmniejszający jej uciążliwość. Dotyczy to także pracy wykonywanej podczas upałów.

Do zadań pracodawcy należy m.in. obowiązek zapewnienia nieodpłatnie zimnych napojów, gdy temperatura w pomieszczeniach pracy przekracza 28 stopni Celsjusza, a na otwartej przestrzeni 25 stopni Celsjusza.

Zobacz także

Napoje powinny być dostępne stale, w ilości zaspokajającej potrzeby zatrudnionych. Przy tzw. pracach brudzących, wykonywanych na otwartej przestrzeni i bez dostępu do wody bieżącej, pracodawca jest zobowiązany zapewnić do celów higienicznych co najmniej 90 litrów wody dziennie na każdego pracownika.

To właśnie brak zimnych napojów i wysoka temperatura w miejscu pracy są powodem skarg zgłaszanych do Państwowej Inspekcji Pracy.

150 skarg na pracodawców

Do 18 czerwca do PIP wpłynęło 150 skarg od pracowników związanych z upałami. Wśród nich 106 dotyczyło nieprawidłowości w zakresie wydawania napojów, 44 – niewłaściwych temperatur w pomieszczeniach pracy.

Skargi dotyczące naruszania praw pracowniczych mogą być zgłaszane m.in. za pomocy formularza e-skargi. Inspektor pracy jest zobowiązany do nieujawniania informacji, że kontrola przeprowadzana jest w następstwie skargi, chyba że zgłaszający wyrazi na to pisemną zgodę.

Przepisy nakładają na pracodawcę obowiązek zapewnienia w pomieszczeniach odpowiedniej temperatury, wymiany powietrza, zabezpieczenia przed wilgocią oraz niekorzystnymi warunkami cieplnymi i nasłonecznieniem, ale nie określają maksymalnej temperatury powietrza, w jakiej praca może być wykonywana w pomieszczeniach.

Zobacz także

Przepisy mówią jedynie o temperaturze minimalnej — ta nie może być niższa niż 14 stopni Celsjusza, a w pomieszczeniach biurowych i takich, w których wykonywana jest lekka praca fizyczna, 18 stopni Celsjusza.

Choć w odniesieniu do większości pracowników maksymalna temperatura, w jakiej może być wykonywana praca w pomieszczeniach, nie została określona, to takie uregulowanie wprowadzono w stosunku do pracowników młodocianych.

Nie mogą oni pracować w pomieszczeniach, w których temperatura przekracza 30 stopni Celsjusza, a wilgotność względna powietrza 65 proc.

Wysokie grzywny za łamanie przepisów

Zmniejszenie związanej z upałami uciążliwości pracy w pomieszczeniach jest możliwe m.in. dzięki wentylacji i klimatyzacji. Stosowanie takich rozwiązań zwalnia pracodawcę z obowiązku zapewnienia napojów pracownikom wykonującym pracę w pomieszczeniach zamkniętych, jeżeli temperatura w takich pomieszczeniach nie przekracza 28 stopni Celsjusza.

Gdy jest wyższa, pracodawca musi zapewnić napoje. W takiej sytuacji nie ma znaczenia, czy stanowisko pracy jest wyposażone w klimatyzację, czy nie.

Zobacz także

W odniesieniu do osób pracujących na otwartej powierzchni obowiązek zapewnienia napojów przez pracodawcę pojawia się, gdy temperatura przekracza 25 stopni. Niezależnie od tego, czy praca jest wykonywana w pomieszczeniu, czy na otwartej powierzchni, napoje powinny być dostępne dla pracowników przez całą zmianę roboczą.

Nierespektowanie przez pracodawcę tego obowiązku stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny od 1 tys. do 30 tys. złotych.

Zgodnie z przepisami prawa pracy, pracodawca może w upalne dni wprowadzić dodatkowe przerwy albo pozwolić pracownikowi na wcześniejsze wyjście z pracy. Zależy to jednak wyłącznie od dobrej woli pracodawcy. Co istotne — nie może to powodować obniżenia wynagrodzenia pracownika.

RadioZET.pl/PAP