Zamknij

Unijne dowody osobiste. W całej UE tylko Polska nie dotrzyma terminu

19.07.2021 11:02
Unijne dowody osobiste. W całej UE tylko Polska nie dotrzyma terminu
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Polska jest jedynym krajem w Unii Europejskiej, który nie dotrzyma terminu wprowadzenia nowych dowodów osobistych. Sprawdzamy, dlaczego obywatele nie dostaną nowych dokumentów "na odcisk palca".

Nowe dowody osobiste mają zacząć obowiązywać w całej Unii Europejskiej od 2 sierpnia 2021 roku. Okazuje się jednak, że Polska jako jedyny kraj zrzeszony we wspólnocie, nie rozpocznie od tej daty wydawania obywatelom dowodów tożsamości „na odcisk palca”.

Z informacji podanych przez „Rzeczpospolitą” wynika, że Polska miała, tak jak każde państwo unijne, na przygotowanie dokumentów dwa lata. Jednak miesiąc przed zakupem sprzętu Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego negatywnie zaopiniowała czytniki wybrane w przetargu. Miała dostarczyć je firma z Gdyni.

Nowe dowody osobiste z opóźnieniem

Już we wrześniu 20120 roku pisaliśmy, że nowe dowody osobiste będą przechowywać zapisane odciski palców właścicieli. Oprócz nowych danych biometrycznych, miał pojawić się także podpis posiadacza dokumentu. Gazeta informuje, że Polska jako jedyny kraj Unii Europejskiej nie rozpocznie od 2 sierpnia wydawania obywatelom dowodów osobistych "na odcisk palca". Kancelaria Premiera rozpisze nowy przetarg na czytniki do dowodów. Te, które chciała kupić, „okazały się nic niewarte”.

Jaki jest powód opóźnienia? Kancelaria Premiera poinformowała, że "z uwagi na wystąpienie ważnych przyczyn, umowa została rozwiązana 9 lipca 2021 r., ze skutkiem natychmiastowym".

Choć umowa między stronami mówi, że w przypadku jej wypowiedzenia wykonawcy przysługuje wynagrodzenie za prawidłowo wykonaną część umowy oraz że zrzeka się on roszczeń odszkodowawczych z tego tytułu – gdyńska firma nie otrzyma pieniędzy. Skarb Państwa nie poniósł z tego tytułu żadnej szkody 

komunikat KPRM

Inne zdanie ma poseł Marek Biernacki, który jest zbulwersowany zaistniałą sytuacją. Członek sejmowej Komisji Spraw Wewnętrznych skomentował: "Jak to nie poniosła szkody? Ponieśli ją obywatele Polski, którzy nie otrzymają dowodów z danymi biometrycznymi i mogą mieć z tego powodu kłopoty podczas kontroli granicznej. To był unijny przetarg, którego Polska jako jedyny kraj nie potrafiła sprawnie zrobić. To jest międzynarodowy blamaż" – skomentował Biernacki.

RadioZET.pl/PAP/Rzeczpospolita