Ukraiński drób zalewa Unię. Producenci z Polski alarmują

20.09.2019 11:07
Ukraina. Drób zza wschodniej granicy zalewa polski rynek
fot. monticello/Shutterstock (ilustracyjne)

Krajowi producenci drobiu biją na alarm z powodu importu mięsa z kurczaka z Ukrainy. W ostatnich czterech miesiącach tego roku bardzo istotnie wzrósł przywóz z Ukrainy do UE mięsa kurcząt tzw. fileta z kością, które jest objęte zerową stawką celną.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Eksport filetów z kurcząt z Ukrainy na teren UE jest możliwy na podstawie kontyngentu. UE przydzieliła Ukrainie prawo wwozu bez cła 40 tysięcy ton tego mięsa.

Ukraina w pełni go wykorzystuje, a dodatkowo obchodzi unijne mechanizmy celne, wysyłając na rynek wspólnotowy filety z kurcząt z niewielkim elementem kostnym, które są objęte zerową stawką celną.

Zobacz także

„Konkurencja z Ukrainy będzie rosła”

Od maja 2018 roku import fileta z kością z Ukrainy kształtował się na poziomie około 5 tys. ton miesięcznie. Ale od kwietnia przywóz tych elementów na rynek unijny wzrósł do ponad 6 tys. ton miesięcznie.

– W maju bieżącego roku do UE trafiło aż ponad 8 tysięcy ton fileta z kością – zaznaczyła Katarzyna Gawrońska, dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.

Zobacz także

Wygląda na to, że konkurencja z Ukrainy będzie rosła i nadal psuła interesy polskich przedsiębiorstw drobiarskich.

Katarzyna Gawrońska

Polska jest obecnie największym producentem drobiu w Unii, prawie połowa produkcji jest sprzedawana poza Polską, głównie do UE.

Gawrońska przypomniała, że kilka miesięcy temu wynegocjowano porozumienie pomiędzy UE a Ukrainą, które dotyczyło załatwienia spornej sprawy bezcłowego importu mięsa drobiowego z Ukrainy do UE. Zapisy tego porozumienia jeszcze jednak nie obowiązują, a strona ukraińska systematycznie zwiększa swoje wysyłki.

70-procentowy wzrost

UE zaproponowała zwiększenie kontyngentu do 50 tys. ton w zamian za rezygnację Ukrainy z eksportu filetów z kością.

Filet z kością trafia także do Polski. Nasz kraj jest największym europejskim odbiorcą takich elementów kurczaków z Ukrainy. Przywóz oscyluje w granicach od 2,2 tys. do 3,6 tys. ton miesięcznie.

Od początku roku do końca lipca do Polski wjechało z Ukrainy ponad 20 tys. ton fileta z kością. Oznacza to ponad 70-procentowy wzrost w porównaniu do ubiegłego roku. Filety z kością z Ukrainy wysyłane są ponadto do Słowacji, Holandii, a ostatnio też na Węgry.

Ukraina jest trzecim, po Brazylii oraz Tajlandii eksporterem mięsa drobiowego na terytorium Unii Europejskiej. Według wyliczeń branży produkcja kilogram mięsa kurczęcego na Ukrainie jest o ok. 40 proc. tańsza niż w UE.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP