Ubezpieczenie w szkole. Co warto wiedzieć?

09.09.2019 12:46
Jak wybrać ubezpieczenie szkolne?
fot. Shutterstock/ Tero Vesalainen (ilustracyjne)

Już podczas pierwszej wywiadówki rodzice będą musieli odbyć rozmowę na temat ubezpieczenia dziecka w szkole. Rzecznik finansowy wyjaśnia, na co uważać przy tego typu umowach.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin 

Najpopularniejszym ubezpieczeniem wśród dzieci i młodzieży jest szkolne lub studenckie ubezpieczenie następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW).

Rodzice decydują się na ten rodzaj ubezpieczenia ze względu na niewielkie koszty i brak skomplikowanych procedur.

Zobacz także

Ubezpieczanie NNW młodzieży szkolnej jest najczęściej zawierane w formie ubezpieczenia grupowego, wówczas ubezpieczającym jest szkoła, uczelnia. Dlatego często rola rodzica ogranicza się tylko do regularnego opłacania składek.

Kiedy rodzic musi podpisać umowę z ubezpieczycielem? Rodzic ma obowiązek zawrzeć umowę o ubezpieczenie NNW w przypadku szkolnej wycieczki zagranicznej dziecka. Całoroczne, szkolne NNW nie wymaga zawarcia umowy przez rodzica, podobnie jak ubezpieczenie w przypadku krajowych wycieczek.

Co do zasady to szkoła zawiera umowę z ubezpieczycielem.

 Jak czytamy w komunikacie Rzecznika Finansowego, średnia roczna składka wynosi 50 złotych. Miesięczny koszt to zatem nieco ponad 4 złote.

„Za taką kwotę nie spodziewajmy się wysokich wypłat w razie wypadku dziecka. Trzeba pamiętać, że wpisana w materiałach reklamowych suma ubezpieczenia w wysokości 10 tysięcy złotych to maksymalna kwota świadczenia jaką można otrzymać z takiej polisy w razie śmierci dziecka lub jego trwałego całkowitego inwalidztwa” – informuje Rzecznik Finansowy.

NNW sprawdzi się w przypadku drobnych urazów tj. złamana noga czy ręka. Wtedy wypłata stanowi określony procent głównej sumy ubezpieczenia. W praktyce jednak kwota jest symboliczna – od 70 do 150 złotych – informuje Rzecznik Finansowy.

Ubezpieczeni powinni zwrócić uwagę także na warunki wypłaty odszkodowania. Dla ubezpieczyciela często liczy się nie tylko fakt doznania uszczerbku na zdrowiu, co poświadczone będzie zaświadczeniem lekarskim. Często o wypłacie odszkodowania przesądzić może liczba dni spędzonych przez dziecko w szpitalu.

Zobacz także

Na co zwrócić uwagę, decydując się na NNW:

  • Rodzic powinien sprawdzić, że szkolne NNW obejmie również wypadki w czasie tzw. SKS, czy innych zajęć pozalekcyjnych. Część umów standardowo obejmuje tylko urazy powstałe w szkole, w czasie lekcji W-F.
  • Często umowy o ubezpieczenie NNW wykluczają sporty tzw. wysokiego ryzyka. Warto wówczas dowiedzieć się, czy do takich w uznaniu ubezpieczyciela nie należy np. karate czy judo.
  • Rodzice powinni kontrolować szkołę. Jak informuje Rzecznik Finansowy, od 1 kwietnia 2016 roku ubezpieczający, czyli szkoła nie może otrzymywać wynagrodzenia lub innych korzyści w związku z oferowaniem możliwości skorzystania z ochrony ubezpieczeniowej lub czynnościami związanymi z wykonywaniem umowy ubezpieczenia.

Tymczasem wciąż otrzymujemy sygnały o różnego rodzaju przepływach finansowych na rzecz szkoły czy Rady Rodziców, sięgających 20-30 procent zebranej składki. Pytanie, czy rodzice mają świadomość, że z 51 złotych ich składki, 34 zł jest przeznaczone na ochronę, a 17 złotych stanowi dofinansowanie szkoły.

mówi Aleksander Daszewski.

 RadioZET.pl/www.rf.gov.pl