Czy ceny drukarek marki Brother były w Polsce zawyżane?

Olga Papiernik
11.10.2018 13:01
drukarka
fot. east news

Czy ceny drukarek marki Brother były w Polsce ustalane w niedozwolony sposób, a konsumenci płacili drożej za te produkty? UOKiK wszczął postępowanie dotyczące naruszenia prawa konkurencji. Za takie praktyki grozi kara finansowa do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.

Postępowanie prowadzone jest przeciwko Brother Central & Eastern Europe (Brother). Spółka wchodzi w skład koncernu Brother Industries i zajmuje się dystrybucją produktów tej marki w Europie Środkowo-Wschodniej.

Choć Brother bezpośrednio sprzedaje produkty jedynie hurtownikom, utrzymuje także relacje handlowe ze sklepami detalicznymi, m.in. opracowuje sugerowane ceny detalicznej sprzedaży produktów Brother.

- Samo sugerowanie cen jest dozwolone. Sprzedawcy powinni mieć jednak dowolność w ich końcowym ustalaniu. Tymczasem posiadamy dowody, że Brother nadzorował, żeby ceny detaliczne nie były niższe od sugerowanych, a także dyscyplinował sklepy, które chciały sprzedawać drukarki taniej. Takie działanie może być niezgodne z prawem, prowadzić do ograniczenia konkurencji i powodować, że konsumenci muszą płacić drożej za towary – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

Z informacji, które urząd uzyskał od anonimowego sygnalisty oraz z materiałów pozyskanych w trakcie przeszukania przedsiębiorcy wynika, że pracownicy Brother monitorowali ceny sprzedawców detalicznych. Jeżeli były niższe niż ustalone kontaktowali się ze sklepami i starali się nakłonić je do podwyższenia ceny np. grożąc m.in. pozbawieniem lub ograniczeniem rabatów i dopłat. Jednocześnie sprzedawcy wzajemnie obserwowali swoje ceny i informowali Brother o tych, którzy oferowali drukarki taniej.

Za naruszenie prawa konkurencji grozi kara do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy. Tak dotkliwej sankcji można uniknąć dzięki programowi łagodzenia kar – leniency (https://www.uokik.gov.pl/aktualnosci.php?news_id=13198). Można z niego skorzystać pod warunkiem współpracy z UOKiK oraz dostarczenia dowodów lub informacji dotyczących istnienia niedozwolonego porozumienia. Przedsiębiorców zainteresowanych programem łagodzenia kar zapraszamy do kontaktu z urzędem. Pod specjalnym numerem telefonu 22 55 60 555 prawnicy UOKiK odpowiadają na wszystkie pytania dotyczące wniosków leniency, również anonimowe.

Jeżeli wiesz o niedozwolonym porozumieniu, zawiadom UOKiK. Urząd prowadzi program pozyskiwania informacji od anonimowych sygnalistów. Skontaktuj się z nami pod numerem telefonu 22 55 60 500 lub adresem sygnalista@uokik.gov.pl.Wszystkie dane na temat programu dla sygnalistów znajdują się na stronie konkurencja.uokik.gov.pl

PAP/OP