Zamknij

UE może ukarać Apple. 27,5 mld dolarów za praktyki monopolistyczne

30.04.2021 13:53
iPhone i MacBook
fot. Rex Features/East News

Komisja Europejska zażądała, żeby Apple zaprzestało stosowania praktyk antykonkurencyjnych w sklepie App Store. To pierwszy krok w procedurze, która może zakończyć się nałożeniem kar w wysokości nawet 10 procent światowego obrotu amerykańskiego giganta. 

Unia Europejska uważa, że Apple nadużywa swojej pozycji i zmusza współpracujące przedsiębiorstwa do korzystania tylko i wyłącznie z przygotowanych przez siebie rozwiązań, ograniczając tym samym konkurencję.

UE traktuje ochronę wolnego rynku nadzwyczaj poważnie. Przekonał się o tym Microsoft, który przez Wspólnotę był karany trzykrotnie za niechęć do udostępniania specyfikacji swoich produktów i sposób licencjonowania protokołów niezależnym producentom oprogramowania. W ten sposób gigant zapewniał sobie nienaruszalną pozycję między innymi na rynku biurowym, jako że brak było alternatyw zdolnych do odczytu, edycji i zapisu dokumentów w formacie opracowanym przez MS.

KE żąda od Apple zaprzestania praktyk antykonkurencyjnych. Kara do 10 procent obrotu

Zarzuty stawiane przez Komisję Europejską Apple koncentrują się na wymaganiu od producentów oprogramowania oferujących aplikacje poprzez App Store do implementowania w nich tylko i wyłącznie systemu płatności stworzonego przez amerykańską korporację, uniemożliwiając także informowanie użytkowników o innych opcjach zakupu oprogramowania i usług.

Dzięki temu wszystkie płatności dokonywane w aplikacjach przez właścicieli iPhone’ów, na przykład subskrypcje za dostęp do usług, rozliczane są przez Apple, które pobiera prowizję od każdej transakcji.

Praktyka ta została zaskarżona w UE przez Spotify, pochodzący ze Szwecji serwis z muzyką strumieniową. Dużą część ich przychodu z abonamentu pobiera Apple za pośredniczenie w transakcji.

Zasady Apple zakłócają konkurencję na rynku usług strumieniowego przesyłania muzyki, podnosząc koszty konkurujących twórców aplikacji do tego przesyłu. To z kolei prowadzi do wyższych cen dla konsumentów za ich subskrypcje muzyczne w aplikacji na urządzeniach z systemem iOS.

komunikat Komisji Europejskiej

Apple znane jest z opracowywania rozwiązań niekompatybilnych z tymi stosowanymi przez resztę branży. Przykładem jest na przykład gniazdo ładowania w iPhone’ach, wymagające innego niż standardowy dla telefonów z Androidem kabla. UE przygląda się i tej sprawie, argumentując, że unifikacja sposobu ładowania pozwoli na zmniejszenie kosztów środowiskowych i obniżenie ilości elektrozłomu.

W 2020 roku Apple odnotowało na całym świecie przychody w wysokości 274,5 mld dolarów. Maksymalna kara, jaką może nałożyć KE za praktyki antykonkurencyjne, wynosi 10 procent rocznego obrotu.

RadioZET.pl/PAP