Zwolnienia grupowe w Tesco. Związkowcy: te warunki są krzywdzące

29.01.2020 11:51
Tesco. Zwolnienia grupowe i protest związkowców
fot. Shutterstock/D K Grove/ "Solidarność"

Trwają negocjacje warunków zwolnień grupowych w sieci Tesco. Propozycja firmy nie spotkała się z akceptacją związku zawodowego.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  
Związek zawodowy Solidarność działający w Tesco Polska wezwał zarząd Tesco do zaprzestania działań, które w opinii związku, są sprzeczne z obowiązującym prawem oraz zasadami współżycia społecznego.

Jak przypomina serwis dlahandlu.pl, chodzi o zasady przyznawania dodatkowego świadczenia dla pracowników, którzy stracą pracę w ramach zwolnień grupowych.

Zobacz także

Setki osób stracą pracę. Dlaczego?

Tesco, brytyjska sieć handlowa, ogłosiła w ubiegłym roku zmianę strategii sprzedażowej w Polsce. Spółka skupiła się na rozwoju mniejszych sklepów oraz zrezygnowała z hipermarketów. Sieć ogłosiła zatem szereg likwidacji sklepów. W 2020 roku zamknięte zostaną hipermarkety kompaktowe w Lesznie (ul. Poznańska 3), Gorzowie Wielkopolskim (ul. Słowiańska 70), Łomży (ul. Zawadzka 38), Bełchatowie (ul. Kolejowa 6) oraz Wrocławiu (ul. Legnicka 58). Część z tych sklepów przejmie sieć Kaufland.

Zobacz także

Zwolnienia grupowe obejmą 380 pracowników. Większość z nich ze stanowisk podstawowych (304), a reszta z kadry kierowniczej (76). Tesco planuje przeprowadzić zwolnienia w okresie od początku lutego do końca kwietnia 2020 roku.

Jakie warunki zwolnienia proponuje Tesco?

Jak wskazuje serwis dlahandlu.pl, zgodnie z regulaminem świadczeń Tesco, pensja wypłacana jest pod warunkiem świadczenia pracy w okresie od 10 października 2019 do dnia rozwiązania umowy z zachowaniem 100 procent obecności w pracy.

Zobacz także

Związkowcy wskazują jednak, że pełna frekwencja wyklucza nieobecności nieplanowane takie jak: zwolnienia lekarskie, opieka na dziecko, dzień wolny w celu oddania krwi czy dni wykonywania badań lekarskich.

Wskazane zasady związek uważa za sprzeczne z Kodeksem Pracy oraz z zasadami współżycia społecznego, ze względu na dyskryminację pracowników nieobecnych z przyczyn od nich niezależnych 

– czytamy w liście związkowców do władz Tesco

Jak wskazano w liście, taki zapis „ma na celu zabezpieczenie interesu pracodawcy– wymuszenie 100 procentowej frekwencji pracy, nie zaś dodatkowe zabezpieczenie interesu pracownika tracącego zatrudnienie nie z własnej winy" – informują związkowcy.  

RadioZET.pl/dlahandlu.pl