Jak walczyć z telemarketerami? Urzędy nie dają rady

12.11.2019 09:08
Telefony od telemarketerów. Do kogo zgłaszać?
fot. Shutterstock/Africa Studio (ilustracyjne)

RODO ani kary finansowe nie sprawiły, że telefony ucichły. Aż trzy urzędy walczą z telemarketerami, jak się okazuje – niezbyt skutecznie.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Urząd Komunikacji Elektronicznej, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów i Urząd Ochrony Danych Osobowych. Trzy urzędy zajmują się dziś walką z telemarketerami. UKE nałożył w tym roku dwie kary w tej sprawie, tyle samo kar nałożył UOKiK – wylicza „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zobacz także

Tymczasem każdego dnia tysiące Polaków jest nękanych niechcianymi połączeniami – alarmuje gazeta. Wylicza też, że każdego roku do urzędów trafiają tysiące skarg w tej sprawie. W czym więc problem? Skargi trafiają do kilku urzędów powołanych do walki z telemarketerami, co powoduje chaos.

Mnogość organów, które zajmują się zagadnieniem niechcianych telefonów i e-maili marketingowych, nie sprzyja skuteczności. Prowadzi to do dezorientacji, ludzie nie wiedzą, do kogo mają się zgłosić.

– mówi Witold Chomiczewski, radca prawny z kancelarii Lubasz & Wspólnicy.

Gazeta wyjaśnia, że problem niechcianych telefonów kojarzony jest z naruszeniem prywatności, co intuicyjnie wskazuje na kwestię ochrony danych osobowych. Przepisy o RODO nie zakazują jednak telemarketingu. Co więcej, z przepisów wynika, że przetwarzanie danych na jego potrzeby nie musi wymagać zgody. UODO nie zajmie się zatem niechcianymi telefonami, lecz zbada, czy firma spełnia wymagania RODO.

Zobacz także

„Dziennik Gazeta Prawna” przywołuje także przepisy prawa telekomunikacyjnego, które zakazują używania telekomunikacyjnych urządzeń końcowych i automatycznych systemów wywołujących dla celów marketingu bezpośredniego, chyba że abonent lub użytkownik końcowy uprzednio wyraził na to zgodę. Telemarketer powinien więc mieć zgodę, by zadzwonić do nas i próbować coś sprzedać. I nie ma żadnego znaczenia, czy numer wylosował „system”, czy osoba dzwoniąca skądś go zdobyła, czy też wykręciła na chybił trafił. Jak podaje dziennik, egzekwowaniem tego zakazu zajmują się zarówno UKE, jak i UOKiK.

Eksperci są zdania, że kompetencje muszą być jasno określone. Jak twierdzą, skuteczność w walce z telemarketingiem ma zapewnić współpraca nawiązana przez trzy urzędy – UKE, UOKiK i UODO.

W ramach tej współpracy wypracowywane jest stanowisko dotyczące wspólnych działań związanych ze zjawiskiem niechcianego i agresywnego telemarketingu. Na razie jest jednak za wcześnie, by mówić o szczegółach. Tym bardziej że sprawy związane z niechcianym telemarketingiem są bardzo skomplikowane.

– mówi Adam Sanocki, rzecznik prasowy prezesa UODO.

Zobacz także

RadioZET.pl/”Dziennik Gazeta Prawna”