Zamknij

Tarcza antykryzysowa. Kto musi i kiedy musi zwrócić pieniądze?

27.09.2021 08:42
Zwrot pieniędzy z tarczy antykryzysowej
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Rząd poszedł na rękę pracodawcom. Ci, którzy w ramach tarczy antykryzysowej skorzystali z dopłat do pensji pracowników, nie będą musieli zwracać wszystkich kosztów – wynika z projektu specustawy covidowej.

Tarcza antykryzysowa dla firm zakładała m.in. dopłaty do pensji pracowników z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Ustawodawca założył, że np. w przypadku zwolnienia pracownika w czasie pobierania dofinansowania, szef musi zwrócić pieniądze z tarczy.

Nowela ustawy covidowej, która pojawiła się na stronach Rządowego Centrum Legislacji, doprecyzowała, że jeśli zatrudniający pobrał dofinansowanie pensji na nieuprawnionego pracownika, to zwróci te pieniądze, a nie dopłaty otrzymane na wszystkich zatrudnionych. O sprawie pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

Dotacje do pensji. Kto i kiedy musi rozliczyć się z urzędem?

W myśl przepisów wprowadzających tarczę antykryzysową szef musi zwrócić dofinansowanie, jeśli na przykład złoży nieprawdziwe oświadczenie co do spadku obrotów uzasadniających skorzystanie z dopłat lub co do braku zaległości podatkowo-składkowych.

Zwrot pieniędzy grozi firmom także wtedy, kiedy środki na pensje pracowników zostaną wykorzystane niezgodnie z przeznaczeniem lub pracodawca pobierze dotację na nieuprawnionego pracownika (np. przebywającego na urlopie macierzyńskim). Takie same są konsekwencje zwolnienia pracownika w trakcie pobierania dofinansowania.

Nowela zakłada jednak, że w powyższych sytuacjach nie trzeba zwracać do urzędu całości środków. – Jeśli pobrano dopłaty na pracownika, który np. przebywał na urlopie macierzyńskim, to należy zwrócić pieniądze otrzymane na tę osobę, a nie całość środków przysługujących na wszystkich zatrudnionych – wskazuje dla DGP Paweł Sych, radca prawny z kancelarii PCS Paruch Chruściel Schiffter | Littler Global.

- Co więcej, projektowane przepisy przejściowe wskazują, że jeśli w przypadku konkretnego przedsiębiorcy wydano już ostateczną decyzję o zwrocie całości dofinansowania, a na podstawie projektowanej nowelizacji byłby zobowiązany jedynie do zwrotu części środków, to taka decyzja podlega uchyleniu lub zmianie – dodaje ekspert w rozmowie z dziennikiem.

Jak czytamy, w projekcie mowa także o wydłużeniu terminu wypłat pieniędzy na pracowników. Firma, która złożyła wniosek o świadczenie do 10 czerwca 2021 roku, będzie mogła oczekiwać na wypłatę do końca bieżącego roku.

Na dzień 31 sierpnia 2021 r. z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych udzielono wsparcia na łączną kwotę 16 035 mln zł.

RadioZET.pl/DGP