Kiedy subwencje dla firm? Paweł Borys w Gościu Radia ZET

20.04.2020 10:54
Tarcza antykryzysowa. Kiedy pomoc dla firm? Szef PFR Paweł Borys w Gościu Radia ZET
fot. Adam Guz/KPRM (ilustracyjne)

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR), w Gościu Radia ZET zapowiedział, że pieniądze dla mikro oraz małych i średnich firm z rządowej tarczy powinny trafić w ciągu 1-2 dni od złożenia wniosku przez internet.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Szef PFR był pytany przez Beatę Lubecką o szczegóły tarczy finansowej dla firm i pracowników. Zakłada ona przyznanie przedsiębiorstwom, w zależności od ich wielkości, subwencji państwowych na zachowanie płynności finansowych.

Jeżeli chodzi o subwencje finansowe dla przedsiębiorców, chcemy uruchomić ten program z końcem kwietnia, ale czekamy na zgodę Komisji Europejskiej

Paweł Borys

Tarcza finansowa. Kiedy pieniądze dla firm?

W ocenie Borysa PFR będzie gotowy do zbierania wniosków i wypłat dla firm "od przyszłego poniedziałku, ale czekamy na zgodę" Komisji Europejskiej.

Zobacz także

Już prawie 2 tygodnie temu rząd wysłał notyfikację pomocy publicznej, ale chyba stworzył się mały korek w Komisji Europejskiej

Paweł Borys

Pytany przez Beatę Lubecką o to, co będzie jeśli Komisja Europejska się nie zgodzi, Borys odpowiada, że jeśli chodzi o mikrofirmy, małe i średnie firmy, to jest to „czysta formalność”.

Chcę uspokoić przedsiębiorców, że czy to będzie za tydzień czy za 2, to ta pomoc rzeczywiście popłynie do firm. Szacujemy, że skorzysta z niej ponad 350 tysięcy przedsiębiorstw

Paweł Borys

Co z dużymi firmami? - Rzeczywiście na poziomie UE toczy się dyskusja czy formy wsparcia w poszczególnych krajach powinny być bardziej elastyczne czy rygorystyczne. Jeszcze tak duży pakiet pomocy w żadnym kraju Unii nie został wprowadzony więc tutaj niestety przecieramy trochę szlak – wskazał Borys.

Pytany przez Beatę Lubecką, jak będzie wyglądała wypłata pieniędzy, prezes PFR odpowiada, że „jeżeli chodzi o wsparcie dla mikrofirm, małych i średnich firm, będą to proste wnioski składane za pośrednictwem bankowości elektronicznej”.

Budujemy system zintegrowany z Krajową Administracją Skarbową i ZUS, żeby online móc weryfikować wnioski i żeby pieniądze były na koncie przedsiębiorcy w ciągu 1-2 dni (...) Jeżeli chodzi o duże firmy, to liczymy, że wypłata będzie się odbywała w perspektywie 1-2 tygodni. Jest to i tak nadzwyczaj szybko

Paweł Borys

Zobacz także

Prezes PFR zapewnił, że jeżeli chodzi o klasycznych samozatrudnionych, którzy są na działalności gospodarczej, to "nastąpiło zwolnienie z ZUS". - Umowy zlecenia mają z kolei szczególny charakter i tutaj decyzja była taka, by ten limit utrzymać - dodał.

Posłuchaj podcastu

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju szacował także, że w Polsce może dojść do gwałtownego wzrostu bezrobocia. - Może być tak, że w drugim kwartale aktywność gospodarcza obniży się nawet o kilkanaście procent. Mamy bardzo duże zagrożenie tym, że wzrośnie bezrobocie – komentował na antenie Radia ZET.

"Obniżyliśmy swoje wynagrodzenia"

Borys ujawnił w rozmowie z Beatą Lubecką, że pracownicy PFR obniżyli swoje pensje.

W Polskim Funduszu Rozwoju już w tamtym miesiącu wspólnie z kolegami z zarządu przyjęliśmy taką zasadę, że obniżymy sobie wynagrodzenia. Od tego miesiąca (kwietnia - przyp. red.)

Paweł Borys

- Przyjęliśmy zasadę, że zarówno my, jak i pracownicy będziemy deklarowali na ile kto może, ale jest to w przedziale między 10 a 20 procent – dodał. Zapewnił, że rząd nie ma planu sięgnięcia po oszczędności Polaków.

Zobacz także

RadioZET.pl