Zamknij

Tarcza antykryzysowa. Jadwiga Emilewicz: nadciąga epoka miecza

20.07.2020 16:11
Tarcza antykryzysowa. Jadwiga Emilewicz: nadciąga epoka miecza
fot. PAP/Wojtek Jargiło (ilustracyjne)

Skończył się czas tarczy antykryzysowej, nadciąga epoka miecza - podkreśliła wicepremier Jadwiga Emilewicz w wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej". Minister rozwoju zdradziła szczegóły nowej pomocy dla gospodarki.  

Jadwiga Emilewicz zapytana, czy rząd będzie kontynuował dotychczasową strategię wspierania gospodarki w ramach tarcz antykryzysowych, powiedziała, że powszechne programy, jak postojowe, zawieszenie opłacania składek na ZUS przez mniejsze firmy, czy pomoc z Tarczy Finansowej PFR powoli się kończą.

- Firmy będą wspierane nie bezpośrednio przez transfery, ale przez działania rozkręcające koniunkturę tak, by miały zlecenia i mogły normalnie pracować - wyjaśniła.

Emilewicz o rządowej pomocy dla gospodarki

Te masywne, powszechne programy powoli się kończą. Chodzi o postojowe, zawieszenie opłacania składek na ZUS przez mniejsze firmy, czy pomoc z tarczy finansowej PFR, w której znalazło się 100 mld zł. Teraz od tarczy przechodzimy do „miecza”

Jadwiga Emilewicz

Zobacz także

Dodała, że jej resort przygotował "punktowe minitarcze" dla niektórych branż szczególnie dotkniętych przez COVID-19. Jak mówiła, minitarcze mogłyby objąć branżę przewozów autokarowych, pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, agentów turystycznych, organizatorów targów, kongresów i wystaw.

W skali makro najważniejsze - podkreśliła - będą inwestycje publiczne. - Opozycja może sobie robić żarty z CPK (Centralny Port Komunikacyjny - przyp. red.), ale największym wyzwaniem jest to, by te duże projekty realnie i szybko uruchomić - zauważyła.

Jej zdaniem ważne jest też to, by nie spadło tempo inwestycji zagranicznych. - Pracujemy właśnie nad ustawowym rozwiązaniem inwestora strategicznego (...) Przedsiębiorca, który spełnia pewne warunki, będzie mógł liczyć na pozamaterialne wsparcie strategicznych projektów inwestycyjnych o dużym znaczeniu dla polskiej gospodarki. Przyjmą one postać ułatwień proceduralnych, gwarantujących sprawne przeprowadzenie procesu inwestycyjnego - poinformowała.

Zobacz także

Szefowa Ministerstwa Rozwoju podkreśliła, że potrzebne jest wypracowanie politycznej zgody w sprawie transformacji energetycznej. - W PiS nie ma wątpliwości co do kierunku działań. Jednak inaczej na sprawy patrzy nasz drugi koalicjant - stwierdziła.

Na pytanie, czy w przypadku nawrotu epidemii jesienią rząd bierze pod uwagę kolejny lockdown państwa, odpowiedziała, że raczej będzie to powrót "do tych ograniczeń, które obywatele już znają, czyli: maseczki, rękawiczki, płyny dezynfekujące, być może ograniczenia ilościowe".

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna