Zamknij

Tarcza antyinflacyjna już w grudniu 2021. Polacy dostaną pieniądze do ręki

15.11.2021 08:30
Mateusz Morawiecki
fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/East News

Zakupy coraz częściej kończą się otrzymaniem „paragonu grozy”, już wkrótce podobne podwyżki odczujemy płacąc rachunki za prąd elektryczny, gaz czy ciepło. Ratowaniem domowych budżetów ma zająć się tarcza antyinflacyjna, która według zapowiedzi premiera Morawickiego zacznie działać już w grudniu 2021 roku.

Inflacja rozpędziła się do poziomu notowanego ostatnio 20 lat temu. Wzrost cen rok do roku w październiku 2021 wyniósł według szybkiej kalkulacji GUS 6,8 procent, a ostateczny wynik może być nawet wyższy. NBP przyznał, że szczytowych wartości inflacji należy spodziewać się w 2022 roku, drożyzna będzie więc opanowywać sklepy jeszcze szybciej.

Nie tylko zakupy będą znacznie droższe – wszystkie rachunki staną się „rachunkami grozy”. Z wyliczeń wynika, że w 2022 roku, kupując dokładnie to samo co w 2021, przeciętna polska rodzina będzie musiała wydać jedną dodatkową pensję. Finansowy cios wywołany inflacją ma złagodzić szykowana przez rząd specjalna tarcza.

Tarcza antyinflacyjna. „Amortyzacja wzrostu cen ciepła, gazu, paliw czy żywności”

Szczegóły tarczy antyinflacyjnej mają zostać zaprezentowane w trzecim tygodniu listopada 2021 roku. Z wcześniejszych zapowiedzi wynika, że częścią całego pakietu rozwiązań ma być między innym bon energetyczny, czyli swoiste „500 plus dla ubogich”. To świadczenie pieniężne, które mają otrzymywać gospodarstwa zagrożone „ubóstwem energetycznym”.

Według wstępnych szacunków, środki łagodzące drastyczny wzrost cen może otrzymać nawet 2 mln gospodarstw domowych, a z budżetu państwa ma być na to przeznaczone do 3 mld zł. Dzięki tym założeniom łatwo wyliczyć, ile pieniędzy będą otrzymywać beneficjenci tarczy antyinflacyjnej.

Bon energetyczny ma być przyznawany według kryterium dochodowego, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział jednak, że z części rozwiązań wprowadzanych przez tarczę „skorzystają wszyscy Polacy”.

ZOBACZ TAKŻE:  Nie przepłacaj za ubezpieczenie samochodu! Sprawdź, jak znaleźć OC i AC 

W ciągu kilku dni chcemy zaprezentować pakiet rozwiązań wspierających Polaków, zwłaszcza mniej zamożną część społeczeństwa. To ma być tarcza, która częściowo zamortyzuje wzrost cen ciepła, gazu, paliw czy żywności. Będą to działania skierowane w pierwszej kolejności do grup szczególnie wrażliwych, czyli gospodarstw o niskich i średnich dochodach, ale z niektórych skorzystają wszyscy Polacy. Znaczna część instrumentów zacznie działać jeszcze w grudniu.

Mateusz Morawiecki

Z informacji przekazanych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wywnioskował, że rząd w ramach walki ze wzrostem cen mieszkań zamierza wprowadzić podatek katastralny oraz „podatek od pustostanów”. Ministerstwo Finansów zapewniło, że tak nazwanej daniny nie zamierza wprowadzić.

Morawiecki podkreślił, że na ogólny wzrost cen przekładają się w dużej mierze podwyżki opłat za energię. Te są zaś „manipulacje cenowe i szantaż gazowy Rosji oraz polityka klimatyczna UE, która wywindowała koszty uprawnień do emisji CO2”. Na tych ostatnich opłatach budżet państwa zarobił niemal 20 mld zł.

RadioZET.pl/PAP