Sejm za dalszymi pracami nad tarczą 4.0. Co się zmieni?

27.05.2020 14:10
Tarcza 4.0 do komisji finansów
fot. PAP/Wojciech Olkuśnik

Sejm zdecydował o dalszych losach kolejnego projektu tarczy antykryzysowej. Ustawą zajmie się teraz komisja finansów. Na ją pomoc będą mogli liczyć pracownicy i przedsiębiorcy.

Sejm skierował do komisji finansów projekt kolejnej odsłony tarczy antykryzysowej. To już kolejna, czwarta wersja ustawy.

Jak mówiła podczas sejmowej debaty minister rozwoju Jadwiga Emilewicz, nowa tarcza dotyczy m.in. ułatwień dla samorządów terytorialnych, kredytobiorców i zaległych urlopów wypoczynkowych.

Tarcza 4.0. Co się zmieni?

Komisja finansów będzie kontynuowała prace nad projektem, choć opozycja w składzie 181 osób głosowała za odrzuceniem projektu. Według Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, tarcza to propozycja "antypracownicza" i zachęcać będzie do zwolnień. Opozycja mówiła wówczas o szybkim tempie prac, braku czasu na analizę procedowanych przepisów i „łataniu dziur” w ustawie, która weszła w życie 1 kwietnia 2020 roku.

Zobacz także

PiS z kolei argumentował, że projekt poprzez dopłaty do oprocentowania kredytów pozwoli utrzymać płynność firmom.

  • Jak przekonywał poseł PiS Wiesław Janczyk,  jednym z najważniejszych punktów projektu jest wprowadzenie ponad 560 mln zł na dopłaty do odsetek kredytów dla firm, które wpadły w kłopoty przez COVID-19. - To rozwiązanie pozwoli utrzymać własność wielu podmiotów. Nie nastąpi proces zbędnego wydziedziczania właścicieli z ich aktywów poprzez utratę płynności - ocenił.
  • Minister rozwoju Jadwiga Emilewicz mówiła w Sejmie, że tarcza 4.0 zawiera przepisy prozatrudnieniowe.  Przyznała, że pensję będzie można obniżyć na rok, ale w określonych jasno sytuacjach i za zgodą związków zawodowych.

Z kolei przedstawiciel Lewicy Adrian Zandberg ocenił, że projekt Tarczy 4.0 przerzuca koszty kryzysu na pracowników, a zaproponowane w niej zmiany oznaczają trwałe obniżenie płac. Dodał, że wyrzucanie ludzi z pracy będzie się opłacało.

RadioZET.pl/PAP