Zamknij

T-Mobile grożą surowe kary. Firma mogła naciągać klientów na koszty

20.10.2021 21:36
T-Mobile pod lupą UOKiK
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Przypadkowe aktywowanie płatnych usług? Klienci T-Mobile skarżą się na operatora, a UOKiK bada sprawę.

T-Mobile pod lupą UOKiK. Znany operator komórkowy miał doliczać do rachunków ekstra opłaty za przypadkowo uruchomione usługi. Prezes UOKiK Tomasz Chróstny wszczął postępowanie przeciwko spółce.

Sprawa dotyczy doliczania opłat za uruchamianie płatnych serwisów bez należytego uwierzytelnienia. Jak wynika ze skarg konsumentów, wystarczyło jedno kliknięcie w reklamę, by aktywować płatną usługę.

T-Mobile naciągał klientów na koszty? UOKiK o dodatkowo płatnych usługach

Gry Wizzgames i Gameland, filmy Vodoline czy dostęp do zniżek za pośrednictwem Zaplium czy Dealsaint to dodatkowo płatne usługi, które na swoich rachunkach dostrzegli klienci T-Mobile. O sprawie poinformował Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, do którego w ostatnim czasie napływały skargi na operatora.

Jak wyjaśnia urząd, usługi te są świadczone przez podmioty trzecie, a  rozliczane są przez operatora T-Mobile Polska przy wykorzystaniu usługi „Zamów z T-Mobile” (tzw. usługa typu direct billing, gdzie opłata za treści podmiotów trzecich automatycznie jest doliczana do rachunku).

UOKiK wyjaśnia, że klienci nieświadomie włączali dodatkowe usługi. „Następowało to podczas przeglądania internetu, np. w wyniku przypadkowego kliknięcia w reklamę, niekiedy przy wykorzystaniu karty SIM w routerze (potwierdzenie aktywacji przychodziło na router)” – czytamy w komunikacie. Numer telefonu abonenta był automatycznie weryfikowany i na tej podstawie – bez wcześniejszego obowiązku podania PIN-u lub kodu z SMS-a - pobierano opłaty. Urząd sprawdza, czy faktycznie operator nie weryfikował, czy do zamówienia płatnych usług doszło za wyraźną i świadomą zgodą konsumenta.

Zgodnie z dobrym obyczajem, pobieranie dodatkowych opłat jest możliwe tylko na podstawie uprzedniej, wyraźnej woli konsumenta. Takim potwierdzeniem może być wpisanie hasła lub numeru PIN, odesłanie SMSa. Operator powinien stosować taki mechanizm uwierzytelniający, aby nie dochodziło do przypadkowej aktywacji. Niewystarczające jest w tym zakresie bazowanie jedynie na informacjach od kontrahentów prowadzących strony internetowe, na których dochodziło do rzekomych aktywacji  

Tomasz Chróstny, Prezes UOKiK

Zarzuty względem T-Mobile dotyczą niedostatecznego informowania klientów o usłudze „Zamów z T-Mobile”, a także udzielania niepełnych odpowiedzi na reklamacje. Operator nie informował ponadto w rachunkach, za jaką konkretnie usługę doliczano dodatkowe opłaty.

Spółce grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. przychodu.

RadioZET.pl/UOKiK