Zamknij

PFR wierzy, ze gospodarka wyjdzie na prostą jeszcze w tym roku

11.03.2021 11:11
PFR wierzy, ze gospodarka wyjdzie na prostą jeszcze w tym roku
fot. Jan Bielecki/East News

Gospodarka znacznie ucierpiała podczas trwającego już rok lockdownu. Rząd okresowo otwiera i zamyka wybrane branże, uwzględniając sytuację epidemiczną w kraju. Teraz Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, zapowiedział, że już w 2021 roku możliwy jest powrót do rozwoju gospodarczego sprzed pandemii.

Nowy Ład to jeden z dokumentów, który ma przyczynić się do odbudowy polskiej gospodarki po pandemii. Paweł Borys, stojący na czele PFR, zdradził które branże będą rozwijane w pierwszej kolejności.

Rząd ogranicza możliwość prowadzenia biznesu w województwach o najwyższym wskaźniku zakażeń koronawirusem. Jest jednak jedna branża, która została odmrożona od 11 marca 2021.

Lockdown. Powrót do sytuacji sprzed pandemii

Mimo trudnej sytuacji gospodarczej spowodowanej pandemią, prezes PFR optymistycznie patrzy w przyszłość. W wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej powiedział, że widzi szanse, aby jeszcze w tym roku gospodarka wróciła do poziomu sprzed kryzysu.

W 2021 r. powinniśmy być jednym z niewielu krajów, który osiągnie poziom aktywności gospodarczej sprzed pandemii.

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju

Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju został zapytany czy Polski Nowy Ład spowoduje wprowadzenie nowego systemu podatkowego. -Trzeba poczekać, aż premier przedstawi jego założenia. Niemniej wiadomo, że po pandemii na nowo trzeba określić priorytety i odnieść się do istniejących problemów. A takimi są: dalsza poprawa infrastruktury, zdrowie, mieszkania czy spójność społeczna i wyrównywanie nierówności dochodowych, w tym poprzez system podatkowy" – skomentował Paweł Borys.

Nowy Ład. Prezes PFR o planach rządu

Paweł Borys wypowiedział się także na temat dalszej roli Polskiego Funduszu Rozwoju. Obecnie fundusz, w dużej mierze, zajmuje się łagodzeniem skutków kryzysu i chroni 3,5 mln miejsc pracy. Docelowo planowany jest jednak powrót do jego pierwotnej działalności i skupienie się na wsparciu inwestycji, transformacji energetycznej i cyfrowej oraz rozwoju lokalnego rynku finansowego.

Z tarcz czy inwestycji publicznych wpłynęło do gospodarki dużo kapitału, do tego dołączy fundusz czy kolejna perspektywa unijna. Lata 2022–2024 mogą być więc etapem dużego skoku inwestycyjnego na poziomie samorządowym i centralnym

Paweł Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju

Prezes PFR został zapytany ile w Nowym Ładzie będzie z Funduszu Odbudowy. Odpowiedział, że Polski Nowy Ład jest szerszą wizją gospodarki i społeczeństwa, ale Fundusz Odbudowy jest jednak ważnym narzędziem realizacji, bo przyczyni się do osiągnięcia tych celów. Może to przynieść nowy boom inwestycyjny.

Nowe inwestycje po pandemii

Szef Polskiego Funduszu Rozwoju wypowiedział się także na temat założeń NBP dotyczących tempa przyszłorocznego wzrostu w wysokości nawet 5 proc.

- W 2021 r. powinniśmy być jednym z niewielu krajów, który osiągnie poziom aktywności gospodarczej sprzed pandemii. Samo tempo wzrostu PKB może być w przedziale 4–5 proc., ale pamiętajmy, że to nie jest reprezentatywny rok dla całej Europy – podkreślił Paweł Borys.

Paweł Borys podkreślił też, że ostatecznie wszystko zależy od liczby zakażeń i sytuacji epidemicznej, które mogą wpłynąć na przedłużenie restrykcji. "Wówczas wzrost wyniesie raczej 2–3 proc. Tzw. potencjalny wzrost PKB to ok. 3,8 proc. W 2022 r., jeśli nałoży się wzrost inwestycji i efekt odłożonej konsumpcji, to jestem przekonany, że możemy osiągnąć, jeśli pandemia się wycofa, nawet więcej niż 5 proc." - wyjaśnił szef PFR.

RadioZET.pl/PAP