Zamknij

Szczepienia w zakładach pracy tydzień wcześniej. Za mało chętnych?

17.05.2021 17:34
kwalifikacja do szczepienia przeciw COVID-19
fot. Lukasz Solski/East News

Pilotaż szczepień w zakładach pracy ruszył w poniedziałek 17 maja 2021; właściwa akcja szczepień w przedsiębiorstwach rozpocznie się 25 maja 2021. To ponad tydzień wcześniej, niż do tej pory zapowiadano.

Szczepienia pozwolą nam wyjść całkowicie z lockdownu, żeby tak jednak się stało, konieczne jest osiągnięcie odporności zbiorowej. Według specjalistów będzie można o niej mówić po zaszczepieniu 70 – 80 procent populacji.

Aż 1/3 Polaków nie zamierza się jednak zaszczepić, przez co szanse na pokonanie COVID-19 stają się problematyczne. Lockdown może zostać z nami na zawsze, gdyż nie da się uniknąć nadejścia kolejnych fal zachorowań. Rząd uruchomił więc kampanię profrekwencyjną, zachęca także do włączenia się w organizację szczepień przedsiębiorców. Na wakcynacje w zakładach pracy według deklaracji rządu ma trafiać nawet 200 000 szczepionek tygodniowo. Start programu został właśnie przyspieszony o tydzień. Czy to znaczy, że szczepi się zbyt mało osób i są wolne dawki?

Szczepienia w zakładach pracy od 25 maja 2021. Miały się zacząć 1 czerwca 2021

Odpowiedzialny za Narodowy Program Szczepień minister Michał Dworczyk zapowiedział, że 17 maja 2021 ruszył pilotaż szczepień w zakładach pracy. Według zapowiedzi, miały w nim wziąć udział łącznie cztery podmioty: dwa należące do Skarbu Państwa i dwa znajdujące się w rękach prywatnych.

Testy miały potrwać dwa tygodnie, zostały jednak skrócone do 7 dni. Szczepienia w zgłoszonych zakładach pracy zaczną się więc 25 maja 2021, a nie 1 czerwca 2021, jak wcześniej zapowiadano. Albo więc założono, że organizacyjnie akcja zostanie przeprowadzona znacznie sprawniej, niż się spodziewano, albo chętnych do wakcynacji było mniej, niż miał nadzieję rząd.

Normalne szczepienia dla wszystkich firm, które się zgłosiły – a jest ich ponad 900 – rozpoczną się od najbliższego poniedziałku.

Michał Dworczyk

Według początkowych deklaracji, w czasie pilotażu na program szczepień w zakładach pracy miało być przeznaczane 100 000 dawek tygodniowo. Po pełnym starcie akcji liczba ta miała zwiększyć się do 200 000 na tydzień.

Przedsiębiorstwa mogą zgłaszać chęć zaszczepienia pracowników, współpracowników (niezależnie od rodzaju umowy), członków samorządów zawodowych i stowarzyszeń branżowych oraz ich rodziny.

Do programu zostaną zakwalifikowani pracodawcy, którym uda się zebrać grupę minimum 300 osób. Jak podał Dworczyk, przedsiębiorstwa będą wtedy mogły szukać istniejącego punktu wakcynacji, który zgodzi się zorganizować proces szczepień jego pracowników.

RadioZET.pl/PAP