Zamknij

500 plus dla pracowników. Tak firmy namawiają do szczepień

10.05.2021 08:50
zachęty finansowe do szczepień w firmach
fot. MAREK LASYK/REPORTER/East News

Szczepienia w zakładach pracy ruszyły. Pracodawcy zapisują chętnych po szczepionkę i zastanawiają się, jak przekonać niezdecydowanych. Ci, którzy się zaszczepią, będą mogli liczyć nawet na dodatkowe 500 złotych.

Szczepienia w firmach ruszyły. Na razie dotyczą one tylko największych pracodawców, którzy muszą zapisać przynajmniej 300 chętnych na szczepienia.

Pracodawcy szukają zatem sposobów, by przekonać sceptyków do zaszczepienia się. O metodach na wydłużenie listy chętnych na szczepienia pisze „Dziennik Gazeta Prawna”.

500 plus dla pracowników za zaszczepienie się

Zapisy na szczepieniach w firmach ruszyły. Choć chętnych na ogół nie brakuje, to pracodawcy i tak muszą głowić się, jak przekonać niezdecydowanych i wypełnić listę szczepień 300 nazwiskami.

Dziennik prześledził, jak w poszczególnych firmach wygląda proces zapisów. Grupa Maspex, która zatrudnia około 6 tys. osób już teraz zamówiła 2,5 tys. szczepionek. Firma będzie szczepić zatrudnionych w zakładach produkcyjnych i handlowych spółki, zaś sami pracownicy będą mogli liczyć na ekstra dodatek z racji uodpornienia się na koronawirusa.

 - Zarząd podjął decyzję o wypłacie 500 zł dla pracowników, którzy już się zaszczepili lub się zaszczepią. Traktujemy to jako inwestycję w nasze wspólne bezpieczeństwo - powiedziała "DGP" Dorota Liszka z Grupy Maspex.

Zagraniczne sieci handlowe także postawiły na zachęty finansowe. Sieć dyskontowa Edeka Nord jako pierwsza w Niemczech sieć zaoferowała swoim pracownikom premię w formie bonu o wartości 50 euro. Warunek? Pracownicy muszą się zaszczepić.

Zachęty finansowe to nie wszystko. Koncern BSH postawił na akcję uświadamiającą wśród załóg, nie wiemy jednak, z jakim skutkiem. Szczepienia cieszą się z kolei wielką popularnością w państwowych spółkach. Orlen w odpowiedzi na pytanie dziennika pisze o tysiącach chętnych w kolejce po szczepionkę, w Grupie Azoty zgłosiło się ponad 1700 osób. Jastrzębska Spółka Węglowa zaszczepi z kolei prawie 4 tys. osób.

Wciąż nie ma jeszcze jasnych przepisów dotyczących np. ustanowienia dnia wolnego za szczepienie. Jarosław Gowin, minister rozwoju, pracy i technologii, mówił podczas konferencji prasowej, że nie ma przeszkód, by taki dzień wolny przysługiwał szczepiącym się pracownikom. Innego zdania był przedstawiciel PiS poseł Łukasz Schreiber, który w rozmowie z Radiem ZET wskazywał na gospodarcze konsekwencje dnia wolnego w pracy za szczepienie.

- Rodzi się też pytanie o tych, którzy już się zaszczepili także poza godzinami pracy. Trzeba będzie im wówczas taki dzień wolny zrekompensować. Przedsiębiorcy raczej nie będą zachwyceni takim rozwiązaniem – podsumował polityk.

RadioZET.pl/PAP/DGP