Ceny żywności najwyższe od 2007 roku. Co jest najdroższe?

05.12.2019 16:39
Święta 2020. Ceny żywności najdroższe od 12 lat. Więcej trzeba zapłacić za pieczywo czy ciasta
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News (ilustracyjne)

O siedem procent - o tyle więcej zapłacimy za żywność na tegoroczne święta Bożego Narodzenia. Według analityków BNP Paribas najwięcej zapłacimy za sałatkę warzywną i potrawy z kapusty kiszonej. Droższe będą ciasta i pieczywo.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Największa skala podwyżek dotyczyć będzie owoców i warzyw, mięsa oraz cukru. Bank przypomina, że ostatni raz z tak silnym wzrostem mieliśmy do czynienia w 2007 roku.

Święta 2020. Jakie podwyżki?

Bank BNP Paribas przypomina, że pieczywo drożeje stopniowo od czerwca 2017 roku. Wzrosty przyspieszyły w drugiej połowie 2018 roku, w efekcie suszy i niskich zbiorów.

Zobacz także

Niemniej mijający rok był już zdecydowanie lepszy dla upraw zbóż, produkcja wzrosła, co wyhamowało podwyżki na rynku pieczywa. Analitycy banku spodziewają się, że chleb i bułki będą o około 5-7 proc. droższe niż podczas ubiegłorocznych świąt.

Zaznaczają oni jednocześnie, że istotnie więcej będzie nas natomiast kosztowało przygotowanie świątecznych wypieków, szczególnie tych o dużej zawartości cukru. Za surowiec ten zapłacimy bowiem o ponad 20 proc. więcej niż jeszcze rok temu, co można tłumaczyć przewidywaniami słabszych światowych zbiorów w nadchodzącym sezonie.

Największe obniżki w cenach masła

Droższa - o 9-11 proc. w porównaniu do ubiegłego roku - będzie również mąka. Z drugiej strony, ceny twarogu wykorzystywanego do wypieku sernika to koszt jedynie (w kontekście innych wzrostów) o ok. 1-2 proc. wyższy niż w grudniu 2018 roku.

Nieznacznie tańsze mogą być również jaja, chyba, że konsument wybierze jaja z chowu wolnowybiegowego, które są o ok. 20 groszy za sztukę droższe niż z chowu klatkowego.

Z kolei istotnie niższe od zeszłorocznych będą ceny masła. Za kostkę można płacić nawet 15 proc. mniej niż w grudniu 2018 roku.

Zobacz także

Według BNP Paribas rozwój afrykańskiego pomoru świń (ASF) nie tylko w Chinach, ale też w innych krajach Azji i związany z tym duży popyt na wieprzowinę z Unii Europejskiej, przełożyły się na silne wzrosty cen trzody w punktach skupu, co z kolei mocno odczuwają konsumenci.

W sklepach mięso wieprzowe oraz wędliny będą ok. 10-12 proc. droższe wobec grudnia 2018 roku. Z drugiej strony ceny drobiu będą kształtowały się na poziomie o 2-3 proc. wyższym w relacji rocznej, zaś w przypadku wołowiny będą zbliżone (bądź nieznacznie niższe) niż w ubiegłym roku.

Ceny ziemniaków mocno w górę

Analitycy uważają, że śledzie oraz filet z morszczuka mogą być o ok. 4-6 proc. droższe w relacji rocznej. Z kolei ceny karpia prawdopodobnie będą zbliżone do ubiegłorocznych.

Jak informuje BNP Paribas przeciętnie, ceny detaliczne świeżych warzyw będą o ok. 11-14 proc. wyższe w relacji rocznej.

Co prawda po zeszłorocznych wzrostach cen, marchew i pietruszka przed świętami powinny być tańsze o ok. 7 proc. rok do roku, ale za to cebula będzie prawdopodobnie o ponad 30 proc. droższa. 

Z kolei ceny ziemniaków osiągają niespotykany od lat poziom, nawet o 80 proc. wyższy niż w grudniu 2018 roku. Jednocześnie, na skutek niższych zbiorów związanych z wiosennymi przymrozkami, wyższe o ok. 50 proc. będą nieodzowne do sałatki jarzynowej i szarlotki - jabłka.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP