Zamknij

Wyższe kary za wypalanie traw. Rząd reaguje po pożarze w Biebrzy

29.04.2020 10:14
Susza 2020. Będą wyższe kary za wypalanie traw
fot. Astanin/Shutterstock (ilustracyjne)

Nawet 30 tys. zł - taką karę może grozić osobom winnym wypalania traw. Jeszcze większe konsekwencje spotkają sprawcę złapanego na gorącym uczynku. Projekt zmian przedstawiły resorty środowiska i sprawiedliwości. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Ministerstwo środowiska podjęło inicjatywę legislacyjną, zmierzającą do zaostrzenia kar za wypalanie traw - poinformował Michał Woś, minister środowiska, we wtorek w Goniądzu (woj. podlaskie).

Przypomniał o niedawnym pożarze w Biebrzańskiego Parku Narodowego, który objął około 5,5 tys. ha, a jego gaszenie trwało tydzień.

Zobacz także

Śledztwo obejmujące m.in. przyczyny powstania tego pożaru prowadzi białostocka prokuratura okręgowa. Jedna z hipotez, to wypalanie traw i przypadkowe doprowadzenie do tak ogromnego pożaru i zniszczeń, druga - to umyślne podpalenie.

"Obowiązek naprawienia szkody"

Woś apelował, by łąk nie wypalać, podkreślał że to działanie nielegalne i "skrajna nieodpowiedzialność", ale zapowiedział jednocześnie inicjatywę legislacyjną resortu, zmierzającą do zaostrzenia kar za taki proceder.

Przypomniał, że przy odpowiedzialności w oparciu o Kodeks wykroczeń np. grzywna może wynieść maksymalnie 5 tys. zł.

Uważamy, że to jest za niska kwota i podnosimy tę karę. Chcemy zaproponować, żeby to było 30 tysięcy złotych (...), a sprawca - jeśli zostanie złapany - nie będzie tylko obciążony tymi kosztami, ale także będzie na niego nałożony - i to mamy w projekcie przygotowanym przez ministerstwo środowiska we współpracy z resortem sprawiedliwości - obowiązek naprawienia szkody

Michał Woś

Wyjaśnił, że chodzi na przykład o prace społeczne, chociażby przy sadzeniu lasu.

Mówił, że to bardzo ważne, by oprócz kary finansowej taka osoba osobiście przyczyniła się "dla dobra przyrody w tym zakresie".

Woś poinformował też o planach wprowadzenia możliwości postępowania administracyjnego, w ramach kompetencji wojewódzkiego konserwatora przyrody.

Zobacz także

Gdzie nałożenie tych kar będzie znacznie prostsze i będzie właściwie zero-jedynkowe. Jeżeli doszło do wypalania trawy, jeżeli ten fakt został stwierdzony, wówczas będzie można wszcząć takie postępowanie i doprowadzić do ukarania takiej osoby

Michał Woś

Poinformował też, że we wszystkich parkach narodowych przeprowadzony będzie audyt przeciwpożarowy.

"W każdym parku narodowym będzie szczegółowa kontrola tego, jak park narodowy zabezpiecza to najcenniejsze dziedzictwo przyrodnicze, które w Polsce mamy. Bo nie może być tak, że państwo polskie w sposób łagodny, nieprzygotowany być może, podchodzi do tak dużych zagrożeń. Musimy chronić najcenniejsze obszary przyrodnicze w Polsce" - mówił.

"To jest dobra droga"

Podwyższenie kar za wypalanie traw popiera Maciej Wąsik, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, któremu podlega m.in. Państwowa Straż Pożarna.

- Niefrasobliwość albo swawola osób, które decydują się na wypalanie traw, powoduje przepotężne straty nie tylko finansowe, lecz także takie, których wycenić nie sposób – powiedział Wąsik.

Wiceszef MSWiA jako przykład podał pożar w Biebrzańskim Parku Narodowym. Jak wskazał, straty turystyczne i środowiskowe tego pożaru są ogromne, a akcja gaśnicza kosztowała olbrzymie kwoty.

- Dlatego też uważam, że pójście w kierunku zaostrzenia kar za bezmyślne wypalanie traw wbrew obowiązującym przepisom to jest dobra droga – podkreślił Wąsik.

Zobacz także

Wypalanie trwa prawdziwą plagą

Problem wypalania traw i nieużytków rolnych każdego roku narasta wiosną.

Z informacji Państwowej Straży Pożarnej wynika, że w ubiegłym roku z 153 520 pożarów w Polsce aż 55 912 stanowiły pożary tego typu.

Zginęło w nich 10 osób, a 140 odniosło obrażenia. Straty po pożarach traw i nieużytków wyceniono na prawie 41 mln zł. PSP odnotowała też prawie 9 tys. pożarów lasów. W pożarach lasów zginęło siedem osób, a 31 odniosło obrażenia.

W tym roku po raz kolejny prowadzona jest kampania akcji informacyjnej pod hasłem "STOP pożarom traw", prowadzona przez PSP wraz z MSWiA i Lasami Państwowymi.

Akcja służy m.in. uświadamianiu społeczeństwa o stratach wynikających z podpalania traw i nieużytków. Najczęściej takie zdarzenia mają miejsce w marcu i w kwietniu.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP