Zamknij

Tarcza finansowa dla wybranych. Resort rozwoju interpretuje przepisy

27.08.2020 11:54
Subwencje dla firm w ramach tarczy finansowej. Nie wszyscy skorzystają
fot. pavlolozovyi/shutterstock (ilustracyjne)

Z subwencji w ramach tarczy finansowej skorzystają tylko ci, którzy zatrudniają pracowników na etat. Resort rozwoju na prośbę Rzecznika MŚP przesłał interpretację przepisów. Ta nie jest korzystna dla przedsiębiorców.

Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców Adam Abramowicz zwrócił się do Ministerstwa Rozwoju z prośbą o interpretację przepisów dotyczących tarczy finansowej.

Rzecznik pytał m.in. o możliwość skorzystania z tarczy przez osoby, które zatrudniają pracowników na tzw. śmieciówkach, czyli na podstawie umów cywilnoprawnych. Tłumaczenia resortu nie zadowolą pracodawców.

Tarcza finansowa tylko dla zatrudniających na etat

- Resort rozwoju niekorzystnie interpretuje przepisy dotyczące możliwości ubiegania się o subwencję w ramach tarczy finansowej przez firmy zatrudniające pracowników na umowy cywilnoprawne oraz tzw. współpracowników - ocenia Biuro Rzecznika MŚP po otrzymaniu informacji od Ministerstwo Rozwoju.

Rzecznik chciał rozwiać wątpliwości dotyczące definicji osoby współpracującej przy subwencji w ramach tarczy. Pytał także o możliwość skorzystania z niej w przypadku zatrudniania pracowników na śmieciówkach.

Zobacz także

Resort w odpowiedzi napisał, że na potrzeby ustalenia statusu przedsiębiorcy jako podmiotu uprawnionego do udziału w rządowym programie udzielania beneficjentom subwencji finansowych "przez pracownika rozumie się wyłącznie osobę zatrudnioną na podstawie umowy o pracę”.

Co więcej, zdaniem resortu "za pracowników nie uważa się pracowników na urlopach macierzyńskich, ojcowskich, rodzicielskich, wychowawczych i zatrudnionych w celu przygotowania zawodowego".

Resort wskazał, że osoba współpracująca może zostać zgłoszona w programie, pod warunkiem, że wpisuje się w definicję pracownika tj. jest zatrduniona na podstawie umowy o pracę.

Paweł Chrupek, doradca podatkowy z Biura Rzecznika MŚP w rozmowie z PAP tłumaczy, że osoby współpracujące powinny zostać wliczone do liczby współpracowników bez względu na formę współpracy.

- W naszym rozumieniu ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, osoby współpracujące - niezależnie od tego, na jakich zasadach współpracują - powinny być wliczane do liczby współpracowników. Z odpowiedzi ministerstwa rozwoju wynika, że osoby współpracujące mogą być wliczane do liczby pracowników, ale tylko jeśli współpracują na podstawie umowy o pracę. Tymczasem osoby te mogą współpracować na różnych zasadach: w ogóle bez umowy albo np. na podstawie umowy zlecenia- wskazał Paweł Chrupek.

Zobacz także

Doradca rzecznika dodał też, że resort wyłącza  definicji pracownika tych, którzy przebywają na urlopach. Zwrócił też uwagę na fakt, że tarcza finansowa przy udzielaniu subwencji nie wspomina o pracownikach zatrudnionych na podstawie umów cywilnoprawnych.

- Chodzi o to, że w Polsce wiele osób, pracując na umowę zlecenie, wykonuje takie same zadania, jak te zatrudnione na umowę o pracę. W dotychczasowej interpretacji przepisów przez PFR nie było konsekwencji: np. jeśli przedsiębiorca zgłaszał, że na 31 grudnia 2019 r. zatrudniał trzech pracowników: jednego na umowę o pracę, a dwóch na umowę zlecenie, to PFR liczył mu trzech pracowników i na te trzy stanowiska przyznawał pomoc. Ale jeśli zgłaszał trzech pracowników zatrudnionych na umowę zlecenie, to PFR uznawał, że nikogo nie zatrudnia i pomoc się nie należy - wskazał Paweł Chrupek.

RadioZET.pl/PAP/mat.pras