Koszty organizacji studniówek rosną. Kilkaset złotych może nie wystarczyć

Piotr Drabik
08.01.2019 08:15
Studniówki. Ile kosztują. Wydatki na bal maturalny
fot. Anna Kaczmarz/Dziennik Polski/Polska Press/East News (ilustracyjne)

Rosną koszty związane z organizacją studniówek. Zarówno maturzystki, jak ich koledzy muszą liczyć się z wydatkiem kilkuset złotych, a w skrajnych przypadkach nawet tysiąca. Największe koszty związane są z wynajmem sali na bal oraz kupnem sukienki i garnituru. 

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Studniówka, tradycyjny bal na zakończenie szkoły średniej, to nieodłączny element polskich liceów i techników. Jednak dla maturzystów i ich rodziców to spory wydatek. Podczas tegorocznego sezonu studniówkowego ceny poszybowały w górę. 

Na opłacenie sali, wieczorowej kreacji i innych dodatków - w zależności od regionu - uczennice i ich koledzy muszą przygotować się na wydatek sięgający około tysiąca złotych. 

Studniówka 2019 - kiedy są bale studniówkowe 2018/2019? [TERMIN, DATA]

Najwięcej kosztują stroje na wieczorny bal

Dla przykładu w stolicy za jedno miejsce na studniówkowym balu trzeba zapłacić od 200 zł (XLVIII LO im. Edwarda Dembowskiego) po 400 zł (XVIII LO im. Jana Zamoyskiego). Po zaproszeniu osoby towarzyszącej te koszty znacznie rosną - w niektórych szkołach średnich nawet do 600-800 zł.

Opłacenie sali - bez względu na to czy bal odbywa się w szkole czy wynajętym lokalu - to dopiero początek kosztów. 

- Sukienka to wydatek w granicach 200-400 złotych, trzeba do tego policzyć jeszcze efektowne i wygodne buty za około 200 złotych - wylicza Monika, maturzystka z XI LO im. Mikołaja Reja. Dodaje, że niektóre jej koleżanki przed balem maturalnym wybierają się do makijażystki i salonu fryzjerskiego, co oznacza wydatek kolejnych kilkuset złotych. Do rachunku trzeba również opłacenie sali - 350 zł za osobę i dodatkowe 250 zł za osobę towarzyszącą.

Na stronę wizualną można wydać znacznie więcej - ceny niektórych sukienek sięgają 1200 złotych. Torebki i inne dodatki to również koszt dodatkowych kilkuset złotych.

Niewiele mniej muszą wydać ich rówieśnicy. - Mnie udało się znaleźć na wyprzedaży garnitur przeceniony z 1000 na 500 złotych. Początkowo myślałem, że wydam na niego znacznie więcej - opowiada nam Rafał z XXVII LO im. Tadeusza Czackiego.

Specjalnie na studniówkę kupił również nowe buty za 200 złotych. W jego szkole za miejsce na balu płaci 320 złotych, a wraz z osobą towarzyszącą te koszty rosną do 520 zł.

Niektórzy maturzyści do studniówkowego rachunku doliczają dodatki, takie jak przyjazd na bal limuzyną - kolejne kilkaset złotych dzielone na kilka par.  

Studniówka - zwyczaje i przesądy studniówkowe. Co przynosi szczęście?

Ceny rosną

Organizacją studniówek tradycyjnie w większości szkół zajmują się rodzice oraz maturzyści. Jednak na brak pracy nie narzekają firmy wyspecjalizowane w przygotowaniu balu na zakończenie szkoły średniej.

- Od kiedy prowadzimy naszą działalność, czyli od trzech lat, ceny organizacji studniówek systematycznie rosną. Zarówno jeśli chodzi o wynajem sali, jak i koszt fotografa czy fotobudki - powiedział Szymon Konacki z firmy Jumpres z Mysłowic.

Przekazał, że średnia cena za parę na śląskiej studniówce to 450 złotych za parę. - Jednak ta cena zależy od wielu czynników, na przykład prestiżu lokalu. Studniówka to nie jest czas na nowiki, takie jak drony. Standardy się nie zmieniają - to nie ma być efektowna dyskoteka, ale elegancki bal, który ma zapaść w pamięci na całe życie - podkreślił Konacki.

Studniówka 2018: 5 przesądów studniówkowych - na wszelki wypadek pamiętaj!

RadioZET.pl/PTD