Zamknij

PIE: wyższe wykształcenie daje coraz mniejsze korzyści finansowe

31.08.2021 20:30
Wyższe wykształcenie nie gwarantuje wysokich pensji
fot. Autor: Tomasz Bidermann/shutterstock

Wyższe wykształcenie nie oznacza już wysokich zarobków. Dlaczego studia nie są już gwarantem otrzymania dobrze płatnej posady?

Studia nie są już receptą na dobrze płatną pracę? Rozpoczynający rok szkolny maturzyści i przyszli studenci, którzy po raz pierwszy cieszą się dodatkowym miesiącem wakacji, powinni dokładnie przemyśleć wybór kierunku studiów i dalszą ścieżką kariery. To, co kiedyś było gwarantem wysokich zarobków, dziś staje się niedochodowe.

Eksperci z Polskiego Instytutu Ekonomicznego w „Tygodniku Gospodarczym” zaznaczają, że wyższe wykształcenie daje coraz mniejsze korzyści finansowe. Co dziś liczy się na rynku pracy?

Wyższe wykształcenie nie oznacza wysokich zarobków

Polski Instytut Ekonomiczny przywołał dane Eurostatu, z których wynika, że wykształcenie wciąż chroni młodych przed bezrobociem. Osoby w wieku 25-34 lata, które nie ukończyły szkoły, w 45 proc. przypadków znajdują pracę.

Szanse na posadę rosną w przypadku osób z wykształceniem średnim – 69,5  proc. młodych, którzy  ukończyli szkołę, znajduje pracę. Z kolei 88 proc. osób z wykształceniem wyższym znajduje zatrudnienie. Choć, jak wskazują statystyki, wykształcenie ma wpływ na wysokość pensji, to różnice w wynagrodzeniach osób z dyplomem i tych tuż po szkole zacierają się.

PIE wziął pod lupę zarobki osób w wieku 25-64 lata z wykształceniem średnim, wyższym licencjackim i magisterskim lub wyższym.

Osoby po szkole z wykształceniem średnim zarabiają przeciętnie o 18 proc. więcej niż ci, którzy szybciej ukończyli edukację. Z kolei osoby z wyższym wykształceniem licencjackim zarabiają średnio o 41 proc. więcej niż osoby ze średnim wykształceniem. Niewiele więcej daje tytuł magistra – zarobki o 18 proc. wyższe niż u osób z licencjatem.

PIE wylicza, że jeszcze w 2008 roku zarobki osób po studiach były średnio o 67 proc. wyższe od pensji osób ze średnim wykształceniem. Dekadę później różnica ta zmalała do 55 proc.

Zdaniem ekspertów malejąca premia za wyższe wykształcenia wynikać może ze zmniejszonego popytu na umiejętności, które kiedyś były w cenie. Jak pisze PIE, kompetencje związane z szeroko pojętą pracą umysłową częściowo już są zastąpione przez sztuczną inteligencję. W przyszłości jej algorytmy ułatwią np. analizę laboratoryjną, inżynierię chemiczną, epidemiologią, statystykę, księgowość czy analizę finansową. Nie dziwi zatem fakt, że rośnie popyt na specjalistów IT, których zarobki z wysokich staną się niebawem jeszcze wyższe.

RadioZET.pl/PIE