Zamknij

Strategia demograficzna namiesza na rynku pracy. Co się zmieni?

21.06.2021 20:07
Strategia demograficzna. Zmiany na rynku pracy
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Strategia Demograficzna 2040 to nowy plan ogłoszony przez rząd. Cel? Poprawa wskaźników dzietności także poprzez zmiany na rynku pracy. Eksperci krytycznie jednak oceniają pomysły Prawa i Sprawiedliwości.

Rynek pracy czekają spore zmiany po wejściu w życie ogłoszonej w czerwcu 2021 roku strategii demograficznej. Rząd chce, by w Polsce rodziło się więcej dzieci, a zachęcą do powiększania rodziny, miałyby być dodatkowe „przywileje” dla pracujących rodziców. 

O ile kobiety są chronione przed zwolnieniem w okresie ciąży, o tyle nie istnieją w polskim porządku prawnym podobne przepisy dotyczące przyszłych ojców. Nowa strategia demograficzna uwzględnia reformę w tym zakresie.

Strategia demograficzna. Jakie zmiany na rynku pracy?

Strategia demograficzna to pakiet zmian, także tych związanych z Polskim Ładem, które mają na celu poprawę wskaźnika dzietności. Wiceminister rodziny i polityki społecznej Barbara Socha podczas prezentacji nowego planu PiS mówiła, że celem jest „uelastycznienie” rynku pracy. Eksperci zaś polemizują z tym stwierdzeniem i przekonują, że zaproponowane zmiany usztywnią rynek i będą dodatkowym utrudnieniem dla pracodawców, co także odbije się na pracownikach.

O jakich zmianach mowa? Strategia demograficzna na kolejne dekady zakłada m.in. ograniczenie możliwości zawierania umów na czas określony i ochronę obojga rodziców przed zwolnieniem z pracy. Zdaniem ekspertów z Konfederacji Lewiatan część z tych propozycji utrudni działalność pracodawcom i de facto nie wpłynie na większą stabilność zatrudnienia.

Poprawa sytuacji demograficznej zasługuje na poparcie. Jednakże środki zaproponowane w obszarze prawa pracy budzą zasadnicze zastrzeżenia i niepokój przedsiębiorców 

Robert Lisicki, Konfederacja Lewiatan

Robert Lisicki, dyrektor departamentu pracy Konfederacji Lewiatan uważa, że skrócenie do 15 miesięcy okresu dozwolonego zatrudnienia na dwóch kolejnych umowach o pracę na czas określony osób do 40 roku życia  spowoduje usztywnienie przepisów. Jego zdaniem elastyczności nie będą też służyć przepisy przewidujące wydłużenie okresu ochronnego w związku z macierzyństwem i przyznanie ochrony także ojcu dziecka.

- Efektem tych zmian będzie znaczący wzrost liczby pracowników, którzy będą musieli być przez przedsiębiorców szczególnie traktowani. Doprowadzi to do jeszcze większej polaryzacji sytuacji pracowników, co wcale nie musi być korzystne dla rodziców – podsumował ekspert.

RadioZET.pl