Zamknij

Strategia Demograficzna 2040. Nowy plan na zwiększenie dzietności

07.07.2021 20:07
Strategia demograficzna 2040
fot. PAP/Tomasz Waszczuk

Strategia Demograficzna 2040, czyli nowy plan rządu na poprawę dzietności, może zostać przyjęty już we wrześniu 2021 roku – zdradziła wiceminister rodziny Barbara Socha.

Strategia Demograficzna 2040 ma uzupełnić Polski Ład nowymi pomysłami na zwiększanie dzietności i zachęcanie Polek do rodzenia.

- Chcemy, by ten dokument, po szerokich konsultacjach został przyjęty przez Radę Ministrów jeszcze we wrześniu - powiedziała wiceminister rodziny Barbara Socha.

Strategia Demograficzna 2040. Założenia i krytyka

Strategia Demograficzna 2040 została zaprezentowana 17 czerwca 2021 roku. Cel? Wyjście z „pułapki niskiej dzietności” i zbliżenie się do poziomu gwarantującego zastępowalność pokoleń. Rząd chce zachęcić Polaków do powiększania rodziny i proponuje liczne zmiany związane z rynkiem pracy, dostępnością mieszkań czy żłobków. Wszystko po to, by dzieci rodziło się więcej.

Rząd przygotował katalog 104 różnych działań, z których wiele będzie realizowanych w ramach programów Polskiego Ładu. To m.in. Rodzinny Kapitał Opiekuńczy, Mieszkanie bez Wkładu Własnego, Bon mieszkaniowy, Mój dom 70 m, Maluch Plus, zwiększenie nakładów na zdrowie oraz programy pośrednio realizujące postulaty Strategii - takie jak Program Świetlica i Żłobek w każdej gminie.

W planie jest zatem reforma związana z kodeksem pracy. Rząd mówi o uelastycznieniu rynku, zaś eksperci  z Konfederacji Lewiatan są zdania, że zaproponowane w strategii rozwiązania raczej doprowadzą do jego usztywnienia. Te rozwiązania to m.in. gwarancja elastycznej pracy dla kobiet w ciąży oraz rodziców dzieci do lat 4 (praca zdalna, praca hybrydowa lub elastyczny czas pracy) czy gwarancja pracy w zmniejszonym wymiarze godzin. Po wejściu w życie planowanych zmian ograniczona zostanie też możliwość zawierania umów o pracę na czas określony z osobami w wieku do 40 lat do maksymalnie 2 umów, na łączny czas nieprzekraczający 15 miesięcy.

Większą ochronę na rynku pracy zyskają także ojcowie. Pracodawca nie będzie mógł zwolnić pracownika, którego dziecko nie skończyło roku. Dodatkowy przywilej będą mieli ojcowie, którzy zawarli związek małżeński. Skorzystają wówczas z takiej ochrony nie od momentu narodzin dziecka, lecz początku ciąży żony.

W projekcie czytamy też o zwiększeniu nakładów na zdrowie, co ma zapewnić rodzinom szeroko pojętą opiekę medyczną. Jak czytamy, chodzi o leczenie niepłodności (choć o in vitro w projekcie nie wspomniano), opiekę nad rodzicami oczekującymi dziecka i nad rodziną po porodzie.

Rząd chce też zabezpieczyć finansowo rodziny. W projekcie pojawiła się gwarancja trwałości programu 500 plus i realizacja nowych świadczeń, które wynikają m.in. z Polskiego Ładu. Rząd szykuje bowiem „kapitał opiekuńczy” dla rodzin. Na każde drugie i kolejne dziecko  pomiędzy 12. a 36. miesiącem życia rodzice otrzymają łącznie 12 tys. zł. Beneficjenci wybiorą, czy chcą przelew 1000 złotych każdego miesiąca przez rok, czy 500 złotych przez dwa lata.  Ekonomiści krytycznie odnoszą się jednak do nowej strategii. Jak zauważył Sławomir Dudek z FOR, „na politykę rodzinną wydajemy ponad 70 mld  zł rocznie, czyli prawie 5000 zł na jednego pracującego”. Zdaniem eksperta wydatki rosną, a ich skuteczność w zakresie demografii jest wątpliwa.

RadioZET.pl/PAP