Zamknij

ZUS negocjuje pensje z pracownikami. „Wasze propozycje są plunięciem w twarz”

01.10.2021 11:54
Możliwy strajk pracowników ZUS-u
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News

Sytuacja w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych jest coraz bardziej napięta – piszą związkowcy, którzy są o krok od organizacji ogólnopolskiego strajku. Protest urzędników oznaczałby paraliż systemu.

Emerytury, 300 plus, zasiłki, renty wstrzymane? Protest pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych mógłby doprowadzić do paraliżu systemu, co odbiłoby się na świadczeniobiorcach, w tym tysiącach emerytów.

Choć ZUS zapewnia, że do strajku daleka droga, to związkowcy informują o kolejnym spotkaniu z pracodawcą, które zakończyło się fiaskiem. „Wczoraj i dzisiaj trwały rozmowy z udziałem przedstawicieli naszego związku, ale nie tylko nie doprowadziły one do porozumienia, ale wręcz zaostrzyły sytuację” – pisze Związkowa Alternatywa.

Strajk pracowników ZUS. Czego domagają się urzędnicy?

Związkowcy z ZUS od miesięcy zgłaszają, że liczba ich obowiązków rośnie przy niezmienionych pensjach i utrudniających pracę warunkach w urzędach. Związkowcy chcą, by ich pensje wzrosły o 60 proc. Taką podwyżkę sami przyznali sobie bowiem politycy.

Związek Zawodowy Związkowa Alternatywa poinformował, że w czwartek 30 września doszło do kolejnego spotkania z przedstawicielami Zakładu. Do porozumienia jednak nie doszło. ZUS miał zaproponować urzędnikom podwyżkę w wysokości 300 złotych brutto, na co inne związki zawodowe miały się zgodzić.

Posłowie otrzymali podwyżki o ponad 6 tys. zł, a płace prezesów spółek skarbu państwa mają wzrosnąć o około 10 tys. zł. W tej sytuacji tego typu propozycje są plunięciem w twarz pracowników ZUS-u. Dlatego nasz zakładowy związek zdecydował się nie podpisywać porozumienia w tej sprawie z pracodawcą 

Piotr Szumlewicz, przewodniczący Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa

ZUS nie przyjmuje propozycji 60 proc. wzrostu płac urzędników i nie podejmuje dyskusji na ten temat. Jak informują związkowcy, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w ZUS, Ilona Garczyńska zgłosiła do pracodawcy wniosek o podpisanie protokołu rozbieżności. Brak porozumienia i podpisanie takiego dokumentu otwiera pracownikom drogę do zwołania referendum strajkowego i w konsekwencji przystąpienia do strajku.

ZUS poinformował z kolei, że zawarł porozumienie płacowe z jedenastoma związkami zawodowymi działającymi w Zakładzie. Jak czytamy w komunikacie urzędu, dokument zakłada „że w ramach posiadanego budżetu wygospodarowano dodatkowe środki na podwyżki dla pracowników Zakładu”.

 Urząd dodał, że związkowcy ze Związkowej Alternatywy byli zaproszeni na spotkanie, a dwóch członków zarządu tego związku, wskazanych pracodawcy przez przewodniczącą tego związku, podpisało się pod porozumieniem.

Protest mógłby odbić się na jakości obsługi ubezpieczonych. To bowiem urzędnicy dbają o to, by świadczenia takie jak renty, emerytury, 300 plus czy zasiłki trafiały na konta Polaków w terminie. Czy to takiego protestu dojdzie? ZUS ponownie spotka się z pracownikami w połowie października. Podczas tego spotkania zapaść mają „wiążące decyzje”.

- Nadal prowadzimy rokowania z organizacjami związkowymi w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych na temat ich postulatów zgłoszonych w toku sporów zbiorowych. Wierzymy, że uda się w najbliższej przyszłości osiągnąć porozumienie także w tym zakresie – informuje ZUS.

RadioZET.pl/Związkowa Alternatywa