Zamknij

Strajk kobiet a dzień wolny w pracy. Co na to przepisy?

27.10.2020 13:30
Strajk kobiet 28 października. Jak wziąć wolne w pracy
fot. PAP/Piotr Nowak

Szykuje się kolejny dzień protestów przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. 28 października tysiące pracowników zamiast do pracy, wyjdzie na ulicę protestować. Czy pracodawca może w takiej sytuacji udzielić pracownikowi urlopu?

Strajk kobiet trwa od czwartku 22 października. Powód? Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, które zaostrza polskie przepisy o aborcji.

W mediach społecznościowych nie tylko kobiety przygotowują się do środowego protestu pod hasłem „nie idziemy do roboty”. Czy można wziąć wolne w pracy, by uczestniczyć w protestach?

Strajk kobiet a dzień wolny w pracy. Co na to przepisy?

„W środę nie idziemy do roboty! Bierzemy urlop na żądanie. Bierzemy urlop bezpłatny. Bierzemy urlop na oddanie krwi. Zamykamy firmę, sklep, punkt handlowy. Albo po prostu - nie idziemy do roboty! Skoro Polska nie działa, zatrzymajmy ją! I zróbmy sobie nową” – zachęca Ogólnopolski Strajk Kobiet.

Zobacz także

W środę 28 października odbędą się kolejne protesty przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego. Aktywiści namawiają, by odpuścić sobie tego dnia pracę i dołączyć do strajku. Co na to kodeks pracy?

Zapytaliśmy Agatę Kałwińską, prawniczkę z kancelarii MDDP Olkiewicz i Wspólnicy, o to, co może zrobić pracownik, których chce uczestniczyć w środowych protestach. Ekspertka mówi o czterech sytuacjach, w których pracodawca uwzględni wniosek zatrudnionego o dzień wolny.

Zobacz także

URLOP NA ŻĄDANIE 

To jedno z praw pracownika zapisane w art.167 Kodeksu pracy. W świetle prawa pracodawca jest zobowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Taki urlop można wziąć zatem w dowolnym momencie niezależnie od planu urlopów w firmie. O dniu wolnym na żądanie należy powiadomić pracodawcę najpóźniej w dniu, w którym pracownik planuje wziąć wolne i to przed godziną rozpoczęcia pracy.

OPIEKA NAD DZIECKIEM 

To kolejna możliwość, o której mówi ekspertka. Jeśli pracownik wychowuje dziecko do 14. roku życia to przysługuje mu w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy w wymiarze 16 godzin albo 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Z tego uprawnienia może skorzystać tylko jeden rodzic lub opiekun dziecka.  

Zobacz także

ZMIANA W GRAFIKU

Czyli układ się z szefem i współpracownikami. Takie rozwiązanie sprawdzi się wśród pracowników świadczących pracę w zadaniowym systemie czasu pracy (czyli praca nie jest ewidencjonowana) lub w ruchomym rozkładzie czasu pracy (rozpoczynanie/kończenie dnia pracy w różnych godzinach w danych dniach). Ekspertka tłumaczy, że pracownik może zarządzać godzinami swojej obecności, jeśli wewnętrzne przepisy przyjęte u pracodawcy na to zezwalają.

- Zawsze najlepiej potwierdzić godziny pracy z bezpośrednim przełożonym. Pracownik nie może też zapominać o wzięciu pod uwagę wcześniejszych zobowiązań czy ustalonych na dany dzień terminach. Należy też pamiętać, że wybór godzin pracy nie może kolidować z zasadą 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku w ciągu 24 godzinnej doby pracowniczej – dodaje Agata Kałwińska.

DZIEŃ WOLNY DLA KRWIODAWCÓW

Każdemu pracownikowi, który oddaje krew przysługuje zwolnienie od pracy na czas oznaczony przez stację krwiodawstwa w celu oddania krwi. Taki zapis wynika z Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 15 maja 1996 r. w sprawie sposobu usprawiedliwiania nieobecności w pracy oraz udzielania pracownikom zwolnień od pracy.

- Zwracam jednak uwagę, że to stacja krwiodawstwa decyduje o tym, czy pracownik zostanie zwolniony na cały dzień, czy tylko na kilka godzin. Pracownik, który chce oddać krew, powinien także uprzedzić swojego pracodawcę o planowanej nieobecności wcześniej – wskazuje ekspertka.

Zobacz także

RadioZET.pl