Zamknij

RPP od roku obniża stopy procentowe. Jest kolejna decyzja

03.03.2021 17:04
RPP: stopy procentowe bez zmian
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News

Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się utrzymać stopy procentowe na obecnym, rekordowo niskim poziomie. Wyjaśniamy, co to oznacza dla kredytobiorców i tych, którzy liczyli na zyski z lokat.

Lockdown nie służy sektorowi bankowemu. Rada Polityki Pieniężnej po raz kolejny decyduje o utrzymaniu rekordowo niskich stóp procentowych, na czym tracą banki i ci, którzy chcą lokować w nich pieniądze.

Bank centralny po ogłoszeniu decyzji przez RPP napisał, że utrzymywanie niskich stóp procentowych to w dobie pandemii powszechny ruch banków centralnych. Co to oznacza dla naszych finansów?

Stopy procentowe. Decyzja RPP z 3 marca 2021 roku

Wzrostu stóp procentowych nie widać od prawie roku. Pierwszą obniżkę odnotowaliśmy 17 marca minionego roku. Potem RPP jeszcze dwukrotnie obniżyła stopy proc., by dojść do rekordowo niskiego poziomu.

  • stopa referencyjna wynosi 0,10 proc
  • stopa lombardowa 0,50 proc.
  • stopa depozytowa 0,00 proc.
  • stopa redyskontowa weksli 0,11 proc.
  • stopa dyskontowa weksli 0,12 proc.

Narodowy Bank Polski po posiedzeniu Rady opublikował informację o stanie polskiej gospodarki. Ostatni kwartał przyniósł spadek PKB, konsumpcji i inwestycji.

„Nasilenie pandemii COVID-19 i związane z tym restrykcje epidemiczne oddziaływały negatywnie na aktywność w gospodarce światowej w czwartym kwartale ubiegłego roku oraz na początku br.” – czytamy w komunikacie.

Bank dodał, że obniżanie stóp proc. w dobie recesji to powszechna praktyka antykryzysowa. Dlaczego? Wyjaśniamy, jak decyzja RPP przekłada się na finanse Polaków.

Niskie stopy procentowe a finanse Polaków

Utrzymanie stóp proc. na niskim poziomie to dobra wiadomość dla kredytobiorców, zła dla tych, którzy liczyli na zyski z nowych lokat.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments  przekonywał w komentarzu, że „jedno zdanie prezesa NBP warte jest miliardy”. Dlaczego? Stopy procentowe mają znaczenie dla tych, którzy mają pieniądze i dla tych, którzy ich potrzebują. Ich obniżka sprawia, że kredyty są tańsze, zaś inwestowanie w lokaty przestaje się opłacać - zyski są znikome.

Dzięki obniżce stóp procentowych kredyty są tańsze, zaś lokaty skromniej oprocentowane. Banki, które tracą przez niskie stopy procentowe, znalazły jednak sposób na niekorzystne dla nich decyzje RPP.

- Banki niższe odsetki od kredytów starają się nadrobić wyższymi opłatami za karty konta, przelewy czy wydawanie przeróżnych dokumentów. To znaczy, że potencjalne cięcie stóp procentowych spowodowałoby, że jeszcze więcej osób płaciłoby za trzymanie pieniędzy w banku. Chodzi o takie sytuacje, w których odsetki nie pokrywają kosztów posiadania rachunku czy np. wydanej do konta karty – tłumaczy analityk HRE Investments.

Obniżka stóp procentowych w dobie recesji to pożądany scenariusz. Mamy wówczas do czynienia z tzw. ekspansywną polityką pieniężną, inaczej zwaną „polityką taniego pieniądza”. Kredyty są tańsze, uzyskane pieniądze pozwalają Polakom inwestować, przez co rośnie także konsumpcja. Wszystko po to, by gospodarka pogrążona w koronakryzysie wyszła na prostą.

RadioZET.pl/mat.pras