Zamknij

RPP obniża stopy procentowe prawie do zera. Co to oznacza?

29.05.2020 12:03
Stopy procentowe NBP w maju 2020. RPP idzie na rekord z obniżką
fot. Shutterstock/ Stockcrafterpro (ilustracyjne)

Rada Polityki Pieniężnej znów zaskakuje i tnie stopy procentowe. Po kolejnej obniżce są one bliskie zeru. Eksperci komentują, że może to być ostatnie takie cięcie.

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła w czwartek większość stóp procentowych, w tym główną stopę, tzw. referencyjną, do poziomu 0,10 proc. z 0,50 proc. - wynika z komunikatu Narodowego Banku Polskiego.

Przy tak niskich stopach procentowych korzystnym będzie wzięcie kredytu. Inwestycje zaś staną się nieopłacalne.

Stopy procentowe na rekordowo niskim poziomie

To najprawdopodobniej ostatnie cięcie stóp procentowych w Polsce, a obecny poziom ma szansę utrzymać się przez lata - napisali w czwartek analitycy banku Pekao SA, odnosząc się do decyzji Rady Polityki Pieniężnej o obniżce stóp procentowych.

  •  główna stopa procentowa tj. referencyjna spadła z poziomu 0,5 do 0,1 procent.
  • stopa lombardowa spadła do poziomu 0,50 proc. z poziomu 1,0 proc.
  • stopa redyskonta weksli spadła do poziomu 0,11 proc. z 0,55 proc. 
  • stopa dyskontowa weksli spadła do poziomu 0,12 proc. z 0,6 proc. 
  • stopa depozytowa pozostała na poziomie 0,00 proc. w skali rocznej.

Zobacz także

Jak czytamy w komentarzu ekspertów z banku Pekao, na decyzję RPP mogło wpłynąć m.in. umocnienie złotego, którego wartość utrzymała się na stabilnym poziomie mimo poprzedniej obniżki stóp.

Zaznaczono jednak, że o ile decyzja RPP była zaskoczeniem, to sam kierunek już nie. Wyjaśniono, że niskie (zerowe) stopy procentowe są warunkiem sine qua non wyjścia z zadłużenia po obecnej recesji – tak, jak w przeszłości miało to miejsce po katastrofach naturalnych czy wojnach.

Bank wyjaśnił, że spadek stóp to dobra informacja dla kredytobiorców. Spadek stóp zmniejszy obciążenia kredytobiorców, jednak będzie mieć "niebagatelne znaczenie dla sektora bankowego, obniżając po raz kolejny zwrot z kapitału i (prawdopodobnie) zdolność do udzielania kredytów.”

Zobacz także

Z kolei analitycy z Santander Bank Polska prognozują, że taki stan utrzyma się na dłużej – „przynajmniej do końca roku”. Eksperci oceniają decyzję RPP jako niekonwencjonalne działanie.

- Mamy wątpliwości, czy faktycznie inflacja stała się nagle najważniejszą zmienną w funkcji reakcji RPP. A jeśli weźmiemy pod uwagę obecne wydarzenia, tj. to, że znajdujemy się w środku głębokiego kryzysu, nagłe przestawienie celownika ze wzrostu gospodarczego na inflację wydaje się mocno niekonwencjonalne - ocenił Piotr Bielski z Departamentu Analiz Ekonomicznych SBP.

RadioZET.pl/PAP