Zamknij

Stan wyjątkowy. Jakie wprowadza ograniczenia?

06.05.2020 19:44
Stan wyjątkowy w Polsce 2020. Jakie ograniczenia i odszkodowania?
fot. DARIUSZ BLOCH/POLSKA PRESS/East News (ilustracyjne)

Cenzura prewencyjna mediów, zatrzymywanie obywateli czy kontrola korespondencji. Tak może wyglądać rzeczywistość po wprowadzeniu stanu wyjątkowego. Jak wygląda w szczegółach?

Stan wyjątkowy nie został wykorzystany przez żadnego prezydenta i rząd Polski po 1989 roku. Dyskusja na jego temat niespodziewanie wybuchła wraz z pandemią koronawirusa oraz brakiem porozumienia wokół wyborów prezydenckich. Według nieoficjalnych informacji przy braku możliwości przegłosowania w Sejmie senackiego weta w sprawie ustawy o głosowaniu korespondencyjnym, PiS może zakładać wprowadzenie jednego ze stanów nadzwyczajnych zapisanych w konstytucji. 

Dzięki temu kadencja prezydenta Andrzeja Dudy zostałaby automatycznie przedłużona, a wybór nowej głowy państwa nie mógłby się odbyć szybciej niż 90 dni od momentu zakończenia stanu wyjątkowego. Kto może go wprowadzić i jakie będą tego konsekwencje?

Stan wyjątkowy. Co to jest?

To jeden z trzech konstytucyjnych stanów nadzwyczajnych, które wymieniono w rozdziale XI ustawy zasadniczej. W art. 228 Konstytucji RP zapisano stan wojenny, klęski żywiołowej i wyjątkowy. W trakcie trwania każdego z nich nie może dojść do zmiany na najważniejszych stanowiskach w państwie - w tym prezydenta. 

Zobacz także

"W czasie stanu nadzwyczajnego nie mogą być zmienione: Konstytucja, ordynacje wyborcze do Sejmu, Senatu i organów samorządu terytorialnego, ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej oraz ustawy o stanach nadzwyczajnych" - mówi art. 228 Konstytucji. To jasno wskazuje, że w trakcie trwania jednego ze stanów nadzwyczajnych nie mogą zostać zmienione zasady prezydenta - co jest kluczowe w dyskusji na temat daty i formy głosowania. 

Stan wyjątkowy może zostać wprowadzony "w razie zagrożenia konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego" (art. 230 Konstytucji). Ustawa zasadnicza jasno wskazuje, że wprowadza go prezydent RP na wniosek Rady Ministrów na nie dłużej niż 90 dni (z jednokrotnym przedłużeniem o 60 dni po zgodzie Sejmu). Ten stan nadzwyczajny może obowiązywać na części kraju lub w całej Polsce.

Co ważne - Sejm przy większości bezwzględnej (gdy głosów „za” jest więcej niż łącznie głosów „przeciw” oraz „wstrzymujących się”) rozporządzenie prezydenta o wprowadzeniu stanu wojennego lub wyjątkowego uchylić w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.

Stan wyjątkowy. Ograniczenia

Szczegóły obowiązywania stanu wyjątkowego reguluje ustawa z 2002 roku. "W czasie stanu wyjątkowego Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek Prezesa Rady Ministrów, może postanowić o użyciu oddziałów i pododdziałów Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej do przywrócenia normalnego funkcjonowania państwa, jeżeli dotychczas zastosowane siły i środki zostały wyczerpane" - napisano w art. 11 wspomnianej ustawy.

Rząd otrzymuje możliwość zawieszenia organów władzy samorządowej i ustanowienie komisarza, jeśli te władze "nie wykazują dostatecznej skuteczności w wykonywaniu zadań publicznych lub w realizacji działań wynikających z przepisów o wprowadzeniu stanu wyjątkowego".

Zobacz także

Ponadto służby otrzymują możliwość wkroczenia na tereny uczelni i szkół bez uzyskiwania zgody od władz tych placówek. Stan wyjątkowy powoduje również zawieszenie szeregu praw i wolności obywatelskich dotyczących:

  • organizowania i przeprowadzania wszelkiego rodzaju zgromadzeń,
  • organizowania i przeprowadzania imprez masowych oraz prowadzonych w ramach działalności kulturalnej imprez artystycznych i rozrywkowych, niebędących imprezami masowymi,
  • strajków pracowniczych i innych form protestu w odniesieniu do określonych kategorii pracowników lub w określonych dziedzinach,
  • strajków i innych niż strajki form akcji protestacyjnych rolników,
  • akcji protestacyjnych studentów organizowanych przez studenckie samorządy, stowarzyszenia lub organizacje,
  • zakazu tworzenia i rejestracji nowych stowarzyszeń, partii politycznych, związków zawodowych,
  • organizacji społeczno-zawodowych rolników, organizacji pracodawców, ruchów obywatelskich oraz innych
  • dobrowolnych zrzeszeń i fundacji,
  • nakazania okresowego zaniechania działalności zarejestrowanych stowarzyszeń, partii politycznych, związków zawodowych, organizacji społeczno-zawodowych rolników, organizacji pracodawców, ruchów obywatelskich oraz innych dobrowolnych zrzeszeń i fundacji, których działalność może zwiększyć zagrożenie konstytucyjnego ustroju państwa, bezpieczeństwa obywateli lub porządku publicznego,
  • możliwości odosobnienia osoba z ukończonym 18. rokiem życia w stosunku do której zachodzi uzasadnione podejrzenie, że pozostając na wolności będzie prowadziła działalność zagrażającą konstytucyjnemu ustrojowi państwa, bezpieczeństwu obywateli lub porządkowi publicznemu,
  • możliwości wprowadzenia nakazów i zakazów opuszczania lub pozostania w określonym miejscu,
  • możliwości cenzury prewencyjnej mediów, poczty, rozmów telefonicznych i połączeń internetowych.

W porównaniu do stanu klęski żywiołowej, którego wprowadzenia od rządu domaga się opozycja, w przypadku stanu wyjątkowego władze centralne otrzymują szerokie uprawnienia do ograniczenia działalności publicznej, ograniczenia praw i wolności obywatelskich.

Do tej pory rząd Mateusza Morawieckiego zdecydował się na wprowadzenie najpierw stanu zagrożenia epidemicznego, a potem stanu epidemii. Nie są to jednak konstytucyjne stany nadzwyczajne. 

Stan klęski żywiołowej. Odszkodowania

Ustawa o wyrównywaniu strat majątkowych wynikających z ograniczenia w czasie stanu nadzwyczajnego wolności i praw człowieka i obywatela z 2002 roku w art. 2 stwierdza, że w przypadku wprowadzenia stanu nadzwyczajnego (stan wyjątkowy jest jednym z takich stanów), "każdemu, kto poniósł stratę majątkową w następstwie ograniczenia wolności i praw człowieka i obywatela w czasie stanu nadzwyczajnego, służy roszczenie o odszkodowanie".

Osoby fizyczne, jak i prawne, po wprowadzeniu stanu wyjątkowego mogą domagać się od państwa wypłaty odszkodowań za poniesione straty materialne. Co ważne, nie dotyczy to ewentualnych korzyści. Zdaniem części Konstytucjonalistów i innych ekspertów właśnie fakt wypłaty odszkodowań powoduje, że rząd PiS-u nie decyduje się na wprowadzenie stanu wyjątkowego podczas pandemii koronawirusa.

RadioZET.pl