Zamknij

Spotkanie w sprawie obostrzeń. Co zaproponują politycy?

26.11.2021 09:40
Obostrzenia w święta
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER/East News

Lockdown jest nieunikniony? W tej sprawie w piątek 26 listopada 2021 roku wiceminister zdrowia Waldemar Kraska spotka się z przedstawicielami poszczególnych partii. Jaką wizję obostrzeń mają politycy?

Lockdown i metody walki z pandemią to temat przewodni spotkania przedstawicieli resortu zdrowia, a także z klubami i kołami poselskimi. Liczba zakażeń nie spada: od kilku dni otrzymuje się powyżej 20 tys. przypadków dziennie.

Politycy oczekują, że wobec zagrożenia epidemicznego rząd podejmie nieco bardziej stanowcze kroki. Które partie oczekują wprowadzenia obostrzeń, a które są im przeciwne?

Obostrzenia. Co proponują przedstawiciele partii politycznych?

Kraska zaprosił przedstawicieli ugrupowań parlamentarnych na spotkanie na godz. 14 w Sejmie. "Dyskusja prowadzona przez przedstawicieli wszystkich środowisk polskiego Parlamentu może stanowić okazję do współpracy nad rozwiązaniami zmierzającymi do przeciwdziałania ryzyku epidemicznemu" - napisał w zaproszeniu wiceminister zdrowia.

Udział w spotkaniu z wiceministrem zdrowia wezmą przedstawiciele: Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej, Lewicy - Koalicji Polskiej-PSL, a także kół: Konfederacji, Polski 2050, Porozumienia i Kukiz'15. Za jakimi metodami walki z pandemią są przedstawiciele powyższych opcji politycznych?

Koalicja Obywatelska oczekuje od rządu informacji w sprawie już podjętych działań mających na celu walkę z kolejną falą pandemii. Jak mówił Donald Tusk, rząd od miesięcy lekceważy zalecenia Rady Medycznej, która doradzać miała m.in. wprowadzenie przepustek covidowych.

„Spotkałem się z członkami rady medycznej przy premierze, ponieważ rząd nie informuje opinii publicznej, jakie są rekomendacje rady oraz dlaczego nie są realizowane. Okazuje się, że konkluzje rady - od wielu miesięcy nie są uwzględniane przez rząd” – napisał na Twitterze Donald Tusk.

Lewica stawia sprawę jasno i pisze: „stop antyszczepionkowcom”. Podczas ostatniej konferencji prasowej parlamentarzyści zaproponowali obostrzenia, ale wyłącznie dla niezaszczepionych. Lewica proponuje, by na wzór Austrii, Włoch czy Francji wprowadzić w Polsce przepustki covidowe. Z usług przedsiębiorców mogliby korzystać jedynie zaszczepieni klienci i ci, którzy okażą negatywny wynik testu na COVID-19.

Rzecznik PSL Miłosz Motyka poinformował PAP, że podczas spotkania z wiceministrem zdrowia ludowcy przedstawią pomysł wprowadzenia bonusu dla zaszczepionych w kwocie 600 zł. – Chodzi o wypłacenie 600 złotych dla tych, którzy będą się chcieli zaszczepić - przypomniał rzecznik PSL.

Polska 2050 z Szymonem Hołownia na czele stawia na szczepienia. Jak czytamy w stanowisku ugrupowania „umożliwić szczepienia tym, którzy chcą się zaszczepić, a z powodu problemów np. komunikacyjnych, czy niepełnosprawności nie mogli tego zrobić”. Politycy oczekują od rządu także reakcji na coraz częstszy proceder fałszowania certyfikatów szczepionkowych. Polska 2050 popiera także pomysł umożliwienia pracodawcom sprawdzania dowodu szczepień lub testów na COVID-19.

“Ten rząd jest dzisiaj przerażony swoimi własnymi posłami i częścią swojego własnego elektoratu.  Nie ma odwagi, chowa głowę w piasek, podczas gdy umierają ludzie. Mam nadzieję, że rząd Zjednoczonej Prawicy głowę z piasku wyjmie. Dzisiaj musimy zrobić wszystko, żeby V, VI i kolejne fale, które pewnie przez Polskę się przetoczą, zebrały jak najmniejsze śmiertelne żniwo i czas na działanie jest teraz. - podsumował Szymon Hołownia. 

Za obostrzeniami, ale tylko dla niezaszczepionych, są także politycy Porozumienia. - Mamy takie oczekiwania wobec rządu, żeby nie bał się, nie był zakładnikiem części swego elektoratu, ale żeby realnie wprowadził rozwiązania zwane paszportem covidowym, czyli te, które minimalizują ryzyko transmisji wirusa, ale także budują poczucie bezpieczeństwa w społeczeństwie - powiedział na briefingu prasowym poseł Michał Wypij.

Z kolei z deklaracji Pawła Kukiza, lidera Kukiz’15 wynika, że PiS nie może liczyć na jego poparcie w sprawie projektu umożliwiającego pracodawcy sprawdzanie szczepień. O obostrzeniach nie ma mowy także dla posłów Konfederacji, o czym politycy przekonywali już podczas środowego (24 listopada 2021) spotkania z marszałek Sejmu Elżbietą Witek.

- Gdyby nie było reprezentanta Konfederacji na spotkaniu z marszałek Sejmu, to partie okrągłostołowe dogadałyby się i zaczęłyby forsować system segregacji sanitarnej - ocenił poseł Robert Winnicki po spotkaniu szefów klubów i kół parlamentarnych ws. walki z pandemią.

RadioZET.pl/PAP