Płatność kartą przy split payment? Jest odpowiedź ministerstwa

22.10.2019 14:54
Split payment a płatność kartą
fot. Shutterstock/wutzkohphoto (ilustracyjne)

Już niebawem narażone na oszustwa podatkowe branże wdrożą split payment. Ministerstwo Finansów dostrzega lukę w przepisach i chce, by przy podzielonej płatności w VAT można było korzystać z kart płatniczych.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Split payment, inaczej mechanizm podzielonej płatności, będzie obowiązkowy dla niektórych branż od 1 listopada. Chodzi o te gałęzie biznesu, w których najczęściej dochodzi do wyłudzenia podatku od towarów i usług. Od 1 listopada split payment zastosują go sprzedawcy paliw, elektroniki czy części do samochodów.

Na czym polega split payment?

Chodzi o taki podział płatności, w którym nabywca towaru lub usługi zapłatę w części netto przelewa na konto sprzedawcy, zaś kwota odpowiadająca wartości podatku trafia na specjalny rachunek VAT. Taki rachunek będzie nieodpłatnie prowadzony przez banki.

Zobacz także

Obawy ze strony biznesu w związku ze wprowadzeniem tego mechanizmu dotyczą utrzymania płynności finansowej. Dostęp do środków zgromadzonych na rachunku VAT będzie ograniczony, zatem przedsiębiorca będzie miał do dyspozycji kwotę mniejszą nawet o 23 procent niż dotychczas. Obniżenie płynności finansowej to możliwa konsekwencja stosowania mechanizmu split payment, o której można było przeczytać już w uzasadnieniu ustawy wprowadzającej nieobowiązkowy podział płatności. Dobrowolny split payment obowiązuje od 1 lipca 2018 roku.

Już ponad 10 procent transakcji regulowana jest z wykorzystaniem tego mechanizmu. To wynik zachęt związanych na przykład z dużo większym bezpieczeństwem podatkowym, w przypadku gdy mamy wątpliwości co do kontrahenta. Dostawca nie zniknie z VAT-em bez jego rozliczenia, co oznacza, że płatnik faktury uregulowanej w split payment nie naraża się na negatywne konsekwencje ze strony fiskusa.

- tłumaczy zastępca dyrektora departamentu podatku od towarów i usług w MF Zbigniew Makowski.

Z danych resortu finansów wynika, że od lipca 2018 roku do lipca 2019 roku zrealizowano ponad 18,7 miliona transakcji w ramach split payment.

Zobacz także

Split payment a płatność kartą

Mechanizm podzielonej płatności będzie miał zastosowanie do transakcji wartych co najmniej 15 tysięcy złotych. Jeśli przedsiębiorca wystawi fakturę na tę kwotę i nie zastosuje podziału płatności poprzez odpowiedni zapis w dokumencie, czeka go kara. Nawet 30 procent sankcji VAT, czyli 30 procent wartości podatku.

Zobacz także

Jak informowała wcześniej „Rzeczpospolita”, płatność kartą może być ryzykowna właśnie ze względu na kary. Każdy vatowiec zobligowany od 1 listopada do podziału płatności będzie musiał upewnić się, czy jego bank jest w stanie podzielić transakcję przy płatności kartą. Jeśli okaże się, że nabywca nieświadomie zapłacił sprzedawcy całą kwotę, płacąc kartą, zapłaci karę.

Ministerstwo zapewnia jednak, że chce ułatwić stosowanie mechanizmu podzielonej płatności VAT, umożliwiając wykorzystanie do tego kart płatniczych.

Zobacz także

Makowski z resortu finansów zapewnił, że w pracach nad rozwojem mechanizmu podzielonej płatności resort chce się skupić na umożliwieniu płatności w tym mechanizmie nie tylko przelewem, jak teraz, ale też innymi instrumentami płatniczymi, np. kartami.

Pojawiają się nowe rodzaje płatności, jak dotąd technologicznie nie jest możliwe wykorzystanie ich do split payment. Ale chcemy to zrobić, zaczynamy prowadzić szeroko zakrojone rozmowy z dostawcami tego typu usług oraz NBP, Związkiem Banków Polskich, Krajową Izbą Rozliczeniową. Dobrze by było, aby płatności innowacyjnymi instrumentami były możliwe jak najszybciej.

mówił Makowski

RadioZET.pl/PAP