Sopot walczy z klubami go-go. Prezydent ostrzega przed oszustami

28.02.2020 13:12
Sopot walczy z klubami go-go
fot. Shutterstock/Kagai19927 (ilustracyjne)

Banery z ostrzeżeniami przed klubami go-go pojawiły się w centrum Sopotu. Prezydent miasta Jacek Karnowski ostrzega przed oszustami.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

W centrum Sopotu pojawiły się kubiki z ostrzeżeniami przed klubami go-go. Za akcją stoi prezydent miasta, który informuje, że w takich klubach dochodzi do oszustw, a klienci często tracą tam tysiące złotych.

„Kubiki ostrzegające po polsku i angielsku przed wchodzeniem do klubów go-go, a wkrótce także ulotki w Informacji Turystycznej, na lotnisku i w sopockich hotelach. Podjęliśmy te działania, by mieszkańcy i turyści w Sopocie czuli się bezpiecznie. Przypominam, najwyższy rachunek jaki miał do zapłacenia gość jednego z tych klubów to ponad 128 tysięcy złotych” – pisze prezydent Sopotu.

Kubiki stanęły przy skrzyżowaniu ul. Bohaterów Monte Cassino i Obrońców Westerplatte, skrzyżowaniu Boh. Monte Cassino i ul. Haffnera, oraz na placu Przyjaciół Sopotu – nieopodal budynku należącego do Społem (obok dawnej Algi) i obok wejścia do Multikina.

Na czterech powierzchniach każdego z nośników wydrukowano po polsku i angielsku ostrzeżenie przed skutkami wizyty w takich klubach, a także fragmenty artykułów na ten temat pochodzące ze skandynawskiej i brytyjskiej prasy oraz portali internetowych.

Widnieje też informacja o 34 ubiegłorocznych zgłoszeniach na policję w Sopocie o możliwości popełnienia przestępstwa, w tym o przypadku turysty z Norwegii, któremu w jeden wieczór wystawiono rachunek na ok. 128 tys. zł.

Zobacz także

Jak mówił cytowany przez portal sopot.pl prezydent miasta, wszyscy mieszkańcy mają prawo do uczciwego traktowania w lokalach.

- Nie chcemy klubów go-go w Sopocie, nie chcemy by były one wśród turystów zagranicznych reklamą ruchu turystycznego w Polsce. Kubiki są ostrzeżeniem dla mieszkańców i turystów, aby zastanowili się nad tym gdzie wchodzą i przez kogo są obsługiwani – powiedział Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. 

Banery zostały rozmieszczone w centrum miasta około godziny 8 rano. Wystarczyła godzina, by zostały one zdewastowane. Portal sopot.pl donosi, że doszło do próby usunięcia baneru przez pracownika jednego z klubów. Sprawą zajmuje się policja.

RadioZET.pl/PAP