Zamknij

„Solidarność” boleśnie zemści się na sklepach otwartych w niedziele

10.03.2021 15:06
Solidarność na manifestacji popierającej zakaz handlu w niedziele
fot. Piotr Molecki/East News

Coraz więcej sklepów, także marketów wchodzących w skład sieci handlowych, zgodnie z prawem otwiera się w każdą niedzielę. „Solidarność” zamierza walczyć z obchodzeniem przepisów sposobem, który może nawet doprowadzić do upadku niektórych lokali.

Zakaz handlu w niedziele chwalony jest przez rząd i część związkowców, a krytykowany przez przedsiębiorców oraz część pracowników. Prawo, które budzi kontrowersje nawet trzy lata po jego wprowadzeniu, ogranicza obecnie możliwość handlu w ostatni dzień tygodnia do zaledwie siedmiu przypadków w ciągu całego roku.

Powoduje to zmniejszenie obrotów sklepów oraz sprawia, że kłopoty ze znalezienie pracy na weekendy mają osoby zajmujący się nią dorywczo, na przykład studenci. Zwolennicy regulowanej odgórnie przerwy od pracy przekonują z drugiej strony, że wolna niedziela pozwala na należyty odpoczynek oraz spędzanie czasu z rodziną. Za uniemożliwianie tego ostatniego „Solidarność” planuje działania odwetowe.

Coraz więcej sklepów otwartych w niedzielę. „Solidarność” szykuje odwet

Do grona placówek handlowych zapraszających klientów także w niedziele dołączyły ostatnio markety Intermarche, korzystając ze sprawdzonego w bojach sposobu: sklepy stały się placówkami pocztowymi.

Eksperymenty z takim wybiegiem przeprowadzają coraz większe sieci handlowe: możliwość ignorowania zakazu handlu w niedziele kusi między innymi Delikatesy Centrum, a nawet Biedronkę, która testuje to rozwiązanie w jednym z lokali. Na całego ze sposobu na placówkę pocztową korzysta Żabka.

Coraz więcej otwierających się w niedziele w świetle prawa sklepów skłoniło NSZZ Solidarność do szukania sposobów na przeciwstawienie się temu trendowi. Został on znaleziony i jeśli zostanie przeforsowany, będzie dla sklepów bardzo dotkliwy.

Związkowcy chcą bowiem, żeby do ustawy o wychowaniu w trzeźwości wprowadzić zapis mówiący o zakazie prowadzenia w placówkach pocztowych sprzedaży alkoholu, obowiązujący bez wyjątków we wszystkie dni tygodnia.

Dla wielu sklepów sprzedaż napojów procentowych to pokaźna część przychodów, może to więc skutecznie zniechęcić do obchodzenia przepisów i przyjmowania klientów w niedziele.

RadioZET.pl/Bankier.pl/Wiadomości Handlowe