Co się dzieje z pieniędzmi wydanymi na zakupach?

09.10.2019 18:41
Sklepy. Co się dzieje z pieniędzmi wydanymi na zakupach? Raport Grant Thornton
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER/East News (ilustracyjne)

Z każdej wydanej złotówki na polski produkt, aż 79 groszy zostaje w naszym kraju - wynika z raportu firmy Grant Thornton. Ponadto gdyby Polacy wydawali tylko o 1 proc. więcej na rodzime produkty, to w polskiej gospodarce znalazło się dodatkowe 6,6 mld zł.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Gdzie trafiają pieniądze, które Polacy wydają na zakupach? Na to pytanie postarali się odpowiedzieć eksperci firmy Grant Thornton. Podczas zakończonego w środę Kongresu 590 w Jasionce (woj. podkarpackie) zaprezentowali raport na ten temat.

Ile podatków składa się na cenę produktów? 

Co składa się na cenę produktu w Polsce? Przede wszystkim materiały - aż 36,8 proc. Różnego rodzaju podatku zajmują 15,5 proc. ceny (w tym najwięcej VAT - 13,8 proc.). Wynagrodzenie netto to 13,2 proc., a zysk producenta to 3,4 proc.

Zobacz także

Raport o produktach w polskich sklepach
fot. Grant Thornton

Okazuje się, że w przypadku produktów i usług spełniających dwa kryteria "polskości". Z każdej złotówki wydany na produkt wytworzony nad Wisłą i przez polską firmą aż 79 groszy zostaje w Polsce. 

Natomiast dla produktów w pełni zagranicznych (wytwarzanych za granicą, przez firmę zagraniczną) z 1 złotego pozostanie w Polsce tylko 25 groszy.

Konsumpcja w Polsce wyniosła w ubiegłym roku 1,216 bln zł. W rezultacie - gdyby każdy konsument w Polsce zmienił swoje nawyki zakupowe i o 1 proc. kupowałby więcej rodzimych produktów, przyniosłoby to aż o 6,6 mld zł więcej pieniędzy dla naszej gospodarki.

Zmiana w zachowaniach o 10 proc. zaowocowałaby więc pozostaniem w kraju dodatkowych aż 66 mld zł, które znacząco zwiększałyby możliwości inwestycyjne polskich przedsiębiorstw i sprzyjały długofalowemu rozwojowi gospodarczemu Polski - wskazali analitycy Grant Thornton.

Zobacz także

Raport o produktach w polskich sklepach
fot. Grant Thornton

Oczywiście nie uważamy, że polscy konsumenci powinni zupełnie wstrzymać się z zakupami produktów zagranicznych, zwłaszcza jeśli w skuteczny sposób konkurują one ceną czy jakością z polskimi odpowiednikami. Zdrowa konkurencja z zagranicznymi produktami motywuje rodzimych producentów do innowacyjności, rozumianej zarówno jako podnoszenie wydajności, jak i nadawanie swoim produktom i usługom unikalnych cech - ocenił Tomasz Wróblewski, partner zarządzający Grant Thornton.

W jaki sposób powstały te wyliczenia?

Na cenę każdego produktu czy usługi składa się wiele elementów, np. koszty wynagrodzeń, podatków, wynajmu powierzchni biurowej czy produkcyjnej, zużycie energii, transport czy podatki.

W zależności od tego, czy dany produkt wytwarzany jest w Polsce czy za granicą, dana część ceny albo zostaje w Polsce, albo odpływa do innych krajów.

W przypadku produktu wytwarzanego w Polsce wynagrodzenia wypłacane są polskim pracownikom i zostają w naszej gospodarce.

Zobacz także

Tymczasem w przypadku produktu importowanego wynagrodzenia osób go produkujących trafiają za granicę. Inne elementy ceny, np. VAT czy koszty dystrybucji na polskim rynku, zostają właściwie w całości w Polsce niezależnie od miejsca produkcji danego dobra.

Jeszcze inne, np. koszty materiałów czy maszyn, częściowo zostają w Polsce, a częściowo są odprowadzane za granicę, mimo że produkcja odbywała się wyłącznie w Polsce. Każdy przypadek jest inny, dlatego trzeba go oddzielnie analizować.

RadioZET.pl/TVN24BiS.pl