Zleceniobiorcy zapłacą więcej. PiS zmienia przepisy o składkach ZUS

13.11.2019 09:11
Składki na ZUS przy umowie zlecenie. PiS zmienia przepisy
fot. Shutterstock/ Kamil Smyk (ilustracyjne)

Zleceniobiorcy odprowadzą większe składki do ZUS i w konsekwencji zarobią mniej. PiS szykuje nowe przepisy dotyczące składek na ubezpieczenia.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Zleceniobiorcy zapłacą ZUS w pełnej wysokości od każdej umowy zlecenie – wynika z przygotowywanego przez Prawo i Sprawiedliwość projektu, o którym pisze „Dziennik Gazeta Prawna”. 

Co się zmieni? Gazeta przypomina, że dziś osoba pracująca na umowie zleceniu płaci ZUS liczony do wysokości minimalnego wynagrodzenia. Jeśli zarobi więcej, to jej pracodawca nie odprowadza składki od nadwyżki. Podobnie wygląda sytuacja, gdy zainteresowany pracuje w jednej firmie na etacie, a w innej dorabia na zleceniu – jeśli w tej pierwszej zarabia co najmniej pensję minimalną, to w drugiej już w ogóle nie płaci ZUS od umowy zlecenia.

Zobacz także

Po zmianach, które zgodnie z doniesieniami gazety mogą wejść w życie już w przyszłym roku, zleceniobiorca zapłaci ZUS od całości wynagrodzenia. Efekt? Choć na kontach pracowników w ZUS nazbiera się więcej środków na emeryturę, to dziś zarobią na rękę nieco mniej. Co więcej, większe koszty pracy poniesie pracodawca. Gazeta wylicza, że w przypadku umowy zlecenie na 3 tysiące złotych brutto, pracodawca dołoży około 300 złotych.

Zmiana dotyczy ponad miliona pracowników zatrudnionych na podstawie umowy zlecenia. Chodzi zarówno o tych, dla których to podstawowe źródło dochodu, jak i tych, którzy dorabiają na zleceniu.

Zgodnie z szacunkami po zmianach ZUS zgarnie dodatkowe 3 miliardy złotych rocznie. Przypomnijmy, że projekt ustawy budżetowej w obecnym kształcie zakłada również zniesienie limitu trzydziestokrotności, czyli granicy dochodowej, do której płaci się składki ZUS. Jeśli posłowie nie posłuchają głosu przedstawicieli świata biznesu, którzy nalegają, by limit utrzymać – do budżetu z tego tytułu wpłynie jeszcze ponad 5 miliardów złotych.

Zobacz także

RadioZET.pl/”Dziennik Gazeta Prawna”