Zamknij

Siłownie znów otwarte? Doradca ministra zdrowia komentuje

21.10.2020 16:11
Siłownie znów otwarte? Doradca ministra zdrowia komentuje
fot. StrDr stock/Shutterstock (ilustracyjne)

Czy siłownie, kluby fitness i baseny powinny być zamknięte podczas II fali pandemii koronawirusa? - W moim odczuciu można byłoby nieco złagodzić te regulacje - komentował w rozmowie z Radiem ZET doradca ministra zdrowia profesor Marcin Gruchała

Siłownie, baseny czy kluby fitness w strefach czerwonych (obejmujących 152 powiaty, w których mieszka ok. 70 proc. Polaków) od soboty są zamknięte. Branża stanowczo protestuje przeciwko takim regulacją i domaga się odblokowania tych biznesów. 

Na ten temat z doradcą ministra zdrowia profesorem Marcin Gruchała - rektorem Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego i doradcą ministra zdrowia - rozmawiał reporter Radia ZET Maciej Bąk.

Siłownie powinny zostać otwarte?

- W moim odczuciu, przy zachowaniu ścisłych norm, dotyczących przede wszystkim liczby osób ćwiczących na jednostkę powierzchni, i przy przestrzeganiu zasad - być może można byłoby nieco złagodzić te regulacje - mówi Radiu ZET profesor Marcin Gruchała.

Akurat osoby ćwiczące, dbające o swoje zdrowie, przykładają do reżimu sanitarnego naprawdę duże znacznie i z moich własnych obserwacji wynika, że na siłowni te osoby od dnia ich ponownego otwarcia dbały o dystans i nikt nie przychodził na przykład z kaszlem

prof. Marcin Gruchała

Na temat warunków i terminów ponownego otwarcia siłowni czy basenów branża rozmawia z resortem rozwoju. Ze strony ministerialnej negocjacje prowadzi wicepremier Jarosław Gowin.

Zobacz także

Profesor Marcin Gruchała w rozmowie z Radiem ZET skomentował również zapisy ustawy ułatwiającej lekarzom czy pielęgniarkom z zagranicy pracę w Polsce podczas pandemii. 

- Mając pewne doświadczenia związane z nostryfikacją dyplomów, zwłaszcza dyplomów zza naszej wschodniej granicy, musimy bardzo na to uważać. Bo rzeczywiście standard kształcenia w Ukrainie, Białorusi czy Rosji znacznie odbiega od standardu kształcenia w Unii Europejskiej. Dlatego musimy tu wykazać daleko idącą ostrożność - powiedział.

Zobacz także

Rektor Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego pytany o to, którzy studenci jego uczelni mogą zostać wysłani do pomocy przy pandemii odpowiada: - Miejmy nadzieję, że nie będziemy mieli do czynienia z sytuacją, że będziemy musieli korzystać z pomocy wszystkich studentów, nawet tych najmłodszych lat studiów.

- Ale studenci ostatnich lat to już osoby, które za chwilę i tak wchodzą w prawdziwe życie medyczne. To osoby naprawdę dobrze przygotowane i mogą one profesjonalnie wspomagać pracę doświadczonych lekarzy, pielęgniarek i ratowników - wskazał Marcin Gruchała.

RadioZET.pl