Zamknij

Siłownie otwierają się mimo obostrzeń. Jest sposób

03.11.2020 10:51
ćwiczenia fitness
fot. Shutterstock

Siłownie Zdrofit znów zapraszają ćwiczących. Mimo lockdownu branży sieć znalazła sposób na otwarcie części lokali w zgodzie z obowiązującymi przepisami.

Branża fitness w odpowiedzi na wprowadzenie zakazu działania wykazywała się dużą kreatywnością w szukaniu rozwiązań mających pozwolić na przyjmowanie klientów. Szybko pojawiły się doniesienia o przemianowywaniu klubów na kościoły, a także organizowaniu zawodów sportowych dla ćwiczących.

Po to drugą koncepcję sięgnęła sieć Zdrofit, która poinformowała o otwarciu części swoich placów mimo obowiązującego nakazu zawieszenia działalności.

Siłownie Zdrofit otwarte. Na razie w Warszawie, Gdańsku i Gdyni

Z powodu szalejącej pandemii COVID-19 rząd zadecydował, że działanie siłowni i klubów fitness jest zagrożeniem dla zdrowia publicznego. Z tego powodu objął je lockdownem, nakazując zamknięcie się dla klientów praktycznie z dnia na dzień.

Zobacz także

Spotkało się to z protestami branży, która była osłabiona przez obostrzenia wprowadzone jeszcze na wiosnę 2020 roku. Drugiego zamrożenia działalności spora część przedsiębiorstw może nie przetrwać, nawet z deklarowaną przez rząd pomocą w ramach nowych tarcz.

Zobacz także

Właściciele siłowni i klubów fitness nie mają nic do stracenia, sięgają więc po rozwiązania, które mają pomóc w obejściu zakazów. Sieć Zdrofit poinformowała, że od 2 listopada 2020 otworzyła 50 klubów.

Ćwiczenia i zajęcia fitness mają odbywać się w ramach „ramach współzawodnictwa, zajęć lub wydarzeń sportowych”.

Otwarte zostały placówki znajdujące się w obiektach wielkopowierzchniowych, w nowoczesnych budynkach, co ma zapewnić właściwy obieg i wymianę powietrza. Zachowany jest też limit wynoszący 10 metrów kwadratowych na osobę, a sprzęt ma być regularnie odkażany. Specjalne przeszkolenie w tej kwestii przeszli pracownicy siłowni.

RadioZET.pl/next.gazeta.pl