Silne wzrosty na Wall Street po dobrych danych z rynku pracy

Rafał Mandes
10.03.2018 08:02
Silne wzrosty na Wall Street po dobrych danych z rynku pracy
fot. Meriç Dağlı/Unsplash

Główne indeksy Wall Street zakończyły sesję silnymi wzrostami, a Nasdaq ustanowił nowe historyczne maksimum. Piątkowe dane pokazały, że rynek pracy w USA jest w dobrej kondycji, jednak płacowa presja inflacyjna jest ograniczona, co łagodzi obawy o szybsze tempo zacieśnienia polityki przez Fed.

Główne indeksy Wall Street zakończyły sesję silnymi wzrostami, a Nasdaq ustanowił nowe historyczne maksimum. Piątkowe dane pokazały, że rynek pracy w USA jest w dobrej kondycji, jednak płacowa presja inflacyjna jest ograniczona, co łagodzi obawy o szybsze tempo zacieśnienia polityki przez Fed.

Symbolicznym akcentem jest przypadająca 9 marca dziewiąta rocznica pokryzysowego minimum na rynkach. Tego dnia w 2009 r. S&P 500 zakończył sesję na poziomie 676,53 pkt., a od tego czasu wzrósł około 300 proc. Tym samym rozpoczyna się dziesiąty rok rynku byka.

Najmocniej do wzrostów DJI przyczynił się Goldman Sachs, który zyskał 1,4 proc. po informacji, że prezes Lloyd Blankfein do końca roku może odejść ze spółki.

W ujęciu sektorowym w S&P 500 najlepiej radził sobie sektor finansowy.

Uwaga rynków w piątek skupiała się na publikacji miesięcznego raportu Departamentu Pracy USA zawierającego m.in. stopę bezrobocia i liczbę nowych miejsc pracy.

Liczba miejsc pracy w sektorach pozarolniczych w Stanach Zjednoczonych w lutym wzrosła o 313 tys. wobec wzrostu o 239 tys. przed miesiącem, po korekcie z 200 tys. Ekonomiści spodziewali się 205 tys. nowych miejsc pracy.

Dwumiesięczna rewizja nowych miejsc pracy w sektorach poza rolnictwem wyniosła plus 54 tys.

Liczba miejsc pracy w amerykańskim sektorze prywatnym wzrosła w styczniu o 287 tys., podczas gdy miesiąc wcześniej wzrosła o 238 tys., po korekcie z 196 tys. Tu konsensus zakładał wzrost o 205 tys.

Stopa bezrobocia wyniosła 4,1 proc. wobec 4,1 proc. w styczniu 2017 r. Oczekiwano spadku wskaźnika do 4,0 proc.

Dane te zostały ocenione przez ekonomistów pozytywnie.

"Siła tych danych wskazuje, ze rynek w USA jest dalej w dobrej kondycji, ale rozczarowujący był spadek dynamiki wynagrodzeń do 2,6 proc., z 2,9 proc. rdr, co pomogło uspokoić obawy, że płacowa presja inflacyjna popchnie Fed do szybszego zacieśniania polityki pieniężnej" - napisał w raporcie Michael Hewson, główny analityk rynkowy CMC Market.

Wynagrodzenia godzinowe w USA wzrosły w lutym o 0,1 proc. mdm i 2,6 rdr. Oczekiwano 0,2 proc. mdm i 2,8 proc. rdr W styczniu wynagrodzenia wzrosły o 0,3 proc. mdm, a rdr wzrosły o 2,8 proc., po korekcie z 2,9 proc.

Departament Pracy USA podał również, że wskaźnik partycypacji w rynku pracy, określający, jaki odsetek ludności w wieku produkcyjnym pracuje zawodowo lub szuka pracy, wyniósł w lutym 63,0 proc., wobec 62,7 w styczniu.

PAP/RM