95 poprawek senatorów do projektu budżetu na 2020 rok

27.02.2020 09:04
Senat. 95 poprawek do ustawy budżetowej
fot. PAP/Marcin Obara

Po wielogodzinnej dyskusji senacka komisja zajmie się poprawkami do ustawy budżetowej na 2020 rok. Parlamentarzyści zgłosili 95 uwag do projektu.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Facebooku

Po jedenastu godzinach obrad w Senacie, do Komisji Budżetu i Finansów Publicznych trafią poprawki parlamentarzystów. Ci zgłosili 95 zastrzeżeń do projektu ustawy budżetowej na 2020 rok.

Większość poprawek stanowiła wnioski o charakterze regionalnym lub odnosiła się do kwestii finansowania inwestycji infrastrukturalnych.

Zobacz także

Poprawki senatorów Koalicji Obywatelskiej zwrócili uwagę na nieskuteczną walkę z afrykańskim pomorem świń i zaproponowali zagospodarowanie 100 milionów złotych na ten cel. Senat jednak nie zgodził się na taką propozycję. Opozycja chciała też przeznaczyć 250 milionów złotych dla samorządów na postępowanie naprawcze. Inna poprawka dotyczy ograniczenia budżetu dla CBA i IPN. Organy te miałyby stracić odpowiednio 20 i 40  milionów złotych. Jak przekonywał Marcin Bosacki z opozycji CBA stała się "policją polityczną", a IPN oprócz pozytywnych rzeczy zajął się atakami politycznymi i "tworzeniem partyjnej przeszłości historycznej". Pieniądze zaoszczędzone w ten sposób miałyby wesprzeć inwestycje regionalne.

Mniej pieniędzy miałoby trafić także na utrzymanie Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Senatorowie zaproponowali cięcia w wysokości 40 milionów złotych. Pieniądze te miałyby zasilić Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej.

Zobacz także

Zrównoważony budżet to podstawowe założenie ustawy. Deficytu nie będzie. Dochody i wydatki mają wynieść po 435,3 mld złotych Wadim Tyszkiewicz (niezrzeszony) odnosząc się do "zrównoważonego budżetu" powiedział, że nie wie, czy jest się czym chwalić, bowiem - jak zauważył - w zeszłym roku 13 krajów UE miało nadwyżkę budżetową. Polityk stwierdził, że część wydatków przerzuca się na samorządy.

Poseł PiS Zdzisław Pupa nazwał budżet „historycznym”. Adam Szejnfeld a KO ocenił jednak, że zrównoważony budżet to "historyczne kłamstwo", a jego kolega klubowy Marek Borowski mówił, że mamy "historyczny rząd".

Zobacz także

To największy rząd w historii. Czterdziestu czterech pełnomocników, z których trzydziestu jeden pracuje, a trzynastu czeka na wypełnienie. To jest historyczny moment, historyczna chwila. Po raz pierwszy płaca początkującego nauczyciela jest niższa niż płaca kasjerki w supermarkecie 

– zauważył poseł Borowski

Do zarzutów opozycji odniósł się wiceminister finansów Tomasz Robaczyński. Mówił, że pokrycie wydatków dochodami daje deficyt na poziomie 1,2 proc. PKB. Jak wskazał,to wynik lepszy od oczekiwań Komisji Europejskiej.  

Zobacz także

Ustawa budżetowa na 2020 rok. Co zakłada?

W uchwalonej przez Sejm ustawie założono, że PKB w ujęciu realnym wzrośnie do 3,7 proc. Inflacja utrzyma się na poziomie 2,5 proc., a wzrost przeciętnego rocznego funduszu wynagrodzeń w gospodarce narodowej oraz emerytur i rent sięgnie nominalnie 6,3 proc.

Zobacz także

Rząd zapewnia, że tak skrojony budżet przewiduje środki m.in. na 500 plus, na co w 2020 roku przeznaczonych zostanie 39,2 mld złotych. W budżecie mają znaleźć się też środki na trzynastki dla emerytów i rencistów, podwyższenie zasiłku pielęgnacyjnego od 1 listopada 2019 r. oraz podwyższenie świadczenia pielęgnacyjnego od 1 stycznia 2020 r. Budżet zakłada też finansowanie wyprawki szkolnej tzw. 300 plus dla dzieci, wypłatę 4000 zł w ramach programu „za życiem”, emerytur matczynych i wypłatę wyższych emerytur od 1 marca.

Wśród wydatków znalazły się także: program Senior plus, wyższe wydatki na obronę narodową, wzrost płac w budżetówce i inwestycje kolejowe i drogowe.

RadioZET.pl/PAP