Zamknij

Semeniuk: zwolnieni z ZUS i tak muszą zapłacić składki

12.04.2021 11:21
Olga Semeniuk
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER/East News

Branża beauty, która na podstawie poszerzonej tarczy ma zostać zwolniona z obowiązku odprowadzania składek ZUS, musi je zapłacić – zadeklarowała w audycji Gość Radia ZET Olga Semeniuk, wiceministra rozwoju, pracy i technologii.

Lockdown wprowadzony przed Wielkanocą przywrócił zakaz działania dla przedsiębiorców z branży beauty, czyli między innymi fryzjerów i kosmetyczek. Prowadzącym biznesy udało się wywalczyć pomoc od państwa, mającą polegać między innymi na zwolnieniu z odprowadzania składek ZUS.

Nowe rozporządzenie ma znieść obowiązek płacenia ZUS za marzec i kwiecień, jednak Olga Semeniuk, Gość Radia ZET, przekazała branży złą wiadomość: mimo zapowiedzi składki muszą zostać opłacone. Przedsiębiorcy mogą liczyć na rekompensaty w maju 2021 roku.

Olga Semeniuk: zwolniona z ZUS branża beauty ma obowiązek zapłacić składki

Deklaracja, że zamknięci fryzjerzy i kosmetyczki doczekają się wsparcia od państwa pojawiła się 1 kwietnia 2021 roku. Od tej daty minęły prawie dwa tygodnie i branża zaczyna się niecierpliwić, jako że ani nie otrzymali pieniędzy, ani nawet przepisy nie zostały uchwalone.

Przedsiębiorcy nie doczekali się także obiecanego zwolnienia z obowiązku płacenia składek ZUS, jako że nowelizacja tarczy nie została uchwalona w terminie. Z tego powodu zarzucają rządowi, że nakładanie obostrzeń i zakazów wykonywane jest błyskawicznie, z dnia na dzień, ale na udzielenie pomocy poszkodowanym w wyniku takich decyzji przedsiębiorcom trzeba czekać bardzo długo.

Goszczący w Radio ZET wcześniej lekarz Krzysztof J. Filipiak wskazując na absurdy wprowadzonego przez rząd lockdownu głośno zastanawiał się, co takiego zrobili władzy fryzjerzy, że zostali zamknięci. Polska jest jednym z nielicznych krajów w UE, który zdecydował się wprowadzić taki zakaz.

Olga Semeniuk nie miała w Radio ZET dobrych wiadomości dla branży: mimo obietnicy zwolnienia z ZUS z powodu odcięcia od możliwości osiągania dochodów, przedsiębiorcy mają obowiązek zapłacenia składek.

Te składki muszą być zapłacone do momentu, kiedy środki finansowe nie będą na kontach czy właśnie nie uzyska się już formalnej zgody na to, żeby umorzyć taka składkę. Później oczywiście będzie rekompensata finansowa z tego tytułu, po to te narzędzia przygotowujemy.

Olga Semeniuk

Posłuchaj podcastu

Chociaż więc przedsiębiorcy otrzymali zapewnienie, że zostaną zwolnieni ze składek ZUS, to muszą je zapłacić. Gdy przepisy wejdą w życie – mowa była o 3-4 tygodniach, mogą co prawda liczyć na zwrot środków, ale wcześniej, znajdując się w trudnej sytuacji, muszą je najpierw znaleźć i przekazać państwu.

Lockdown najprawdopodobniej potrwa dużej, niż zakładał rząd. Wspomniał o tym Paweł Borys, szef PFR, wskazując znacznie odleglejszą niż do tej pory podawano datę realnego zniesienia restrykcji.

RadioZET.pl