Second-handy coraz popularniejsze. Kupujemy przede wszystkim auta i ubrania

20.09.2019 11:59
Second-handy coraz popularniejsze. Kupujemy przede wszystkim auta i ubrania
fot. Iakov Filimonov/Shutterstock (ilustracyjne)

Polacy przekonali się do używanych produktów. Już ponad 40 procent Polaków sięga po używane książki czy ubrania. Z kolei 60 proc. po auta z drugiej ręki – podała „Rzeczpospolita”.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

Z badania pracowni ARC Rynek i Opinia oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu, do którego dotarła „Rzeczpospolita”, wynika, że już co drugi Polak sięga po produkty z drugiej ręki czy stawia na naprawę rzeczy zamiast kupowania nowych.

Jak zwraca uwagę dziennik, to efekt nie tylko niskich cen, ale i mody na ekologię oraz niechęci do tanich produktów z sieciówek.

Zobacz także

Ponad połowa Polaków kupuje używane auta

Według danych ARC Rynek i Opinia oraz Forum Odpowiedzialnego Biznesu Polacy najchętniej korzystają z używanych samochodów (58 proc.). Na dalszych miejscach znalazły się książki i ubrania (po 43 proc.), meble (27 proc.) oraz rowery (26 proc.).

Zwłaszcza młodsze generacje coraz chętniej sięgają po produkty używane. Dla nich nie liczy się posiadanie rzeczy, tylko skorzystanie z niej i oddanie dalej.

– W ten sposób przeciwdziałamy marnotrawstwu, a w konsekwencji zmniejszamy negatywny wpływ na środowisko naturalne. Korzystamy z wypożyczalni czy internetowych platform. Chętnie oddajemy za darmo niepotrzebne przedmioty, a co piąty respondent przyznaje, że bierze pod uwagę opcję wymiany z innymi – powiedziała Marzena Strzelczak, dyrektorka generalna Forum Odpowiedzialnego Biznesu, w rozmowie z dziennikiem.

„Rzeczpospolita” przytoczyła również wyniki badań pokazujących, że większość Polaków podczas wyboru produktów na zakupach np. żywności najpierw kieruje się ceną i składem, a nie wpływem na środowisko.

„Jesteśmy społeczeństwem na dorobku”

Dziennik pisze, że już 67 proc. badanych towary z drugiej ręki kupuje w serwisach internetowych, np. na Allegro.

Zobacz także

Dziś używane przedmioty to około 10 procent ze 120 milionów ofert, które dostępne są na platformie co miesiąc. Są jednak kategorie, w których wciąż utrzymuje się ich wysoki udział. To na przykład książki, gdzie jedna trzecia ofert to przedmioty używane, wielu się już nie wznawia i można je kupić tylko we wtórnym obiegu.

Paweł Klimiuk, rzecznik Allegro

Gazeta zwraca także uwagę, że coraz bardziej popularne stają się również specjalistyczne sklepy z taką ofertą – samych second-handów z odzieżą jest nad Wisłą prawie 30 tysięcy. Według dziennika już ponad 10 mln dorosłych Polaków ubiera się w sklepach z odzieżą używaną.

– Mimo rosnących z roku na rok dochodów, wciąż jesteśmy społeczeństwem na dorobku. Według danych GUS (Główny Urząd Statystyczny – przyp. red.) wydajemy średnio około 80 zł miesięcznie na odzież i obuwie. W tym kontekście bardziej zrozumiała staje się popularność second-handów – mówi dr Jolanta Tkaczyk z Akademii Leona Koźmińskiego.

Zobacz także

RadioZET.pl/Rzeczpospolita