Zamknij

Samochody elektryczne nie będą się opłacać. Powód? Drogi prąd

28.01.2020 10:26
Samochód elektryczny. Koszty. Cena. Dopłaty
fot. Shutterstock/Smile Fight (ilustracyjne)

Coraz większe rachunki za prąd nie sprzyjają proekologicznemu przerzuceniu się na auta elektryczne. Eksperci są zgodni: to nieopłacalne.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin  

Przez drogi prąd przestanie się opłacać eksploatacja nie tylko osobowych aut elektrycznych, ale także elektrobusów – zaznacza „Rzeczpospolita”.

Dziennik wylicza, że przejechanie 100 kilometrów samochodem elektrycznym już teraz może kosztować ponad 50 złotych, a wkrótce będzie jeszcze drożej – nawet 70 złotych. To dwa razy więcej niż za przejazd dieslem.

Zobacz także

Wydatki kierowców samochodów elektrycznych nie kończą się jedynie na kosztach prądu. Początkowo stacje benzynowe, by przyciągnąć klientów,  oferowały bezpłatne ładowanie aut ekologicznych. W poniedziałek opłaty na swoich stacjach wprowadził Lotos, do końca półrocza to samo zrobi Orlen. Na stacjach Lotos kierowca zapłaci 24 złote bez względu na długość ładowania oraz ilość pobranej energii.

Opłacalność aut elektrycznych stanęła pod dużym znakiem zapytania 

– stwierdza dla „Rzeczpospolitej” Adam Tychmanowicz, prezes Neptis SA, operatora systemu Yanosik

Dziennik wskazuje, że na niekorzyść producentów aut elektrycznych przemawiają ich niemal dwukrotnie wyższe w porównaniu z samochodami o napędzie spalinowym. Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych zaznacza, że skromna infrastruktura ładowania także nie zachęca. Jej rozwój hamują procedury administracyjne i podatki.

Za kupnem samochodu elektrycznego poza względami ekologicznymi przemawiać mogą także dopłaty. Kierowcy będą mogli otrzymać dofinansowanie w wysokości 30 procent ceny zakupu pojazdu elektrycznego lub pojazdu napędzanego wodorem. Należy jednak pamiętać, że kwota wsparcia dla pojazdu elektrycznego nie będzie mogła być wyższa niż 37 500 złotych, a dla pojazdu napędzanego wodorem 90 000 złotych. Dofinansowaniem będzie mógł być objęty zakup pojazdu elektrycznego, którego cena nie przekracza 125 000 złotych, a w przypadku pojazdu wodorowego 300 000 złotych.

Zobacz także

RadioZET.pl/”Rzeczpospolita”