Co czwarty Polak myśli o zakupie auta elektrycznego. Czy to się opłaca?

12.12.2019 18:59
Samochód elektryczny. Dofinansowanie. Czy to się opłaca?
fot. Shutterstock/Smile Fight (ilustracyjne)

Zakup samochodu elektrycznego w ciągu najbliższych trzech lat rozważa 28 procent Polaków – wynika z badań. Tymczasem rząd dopłaci do tej inwestycji i zwolni kierowcę z podatku.

Chcesz być na bieżąco? Śledź Radio ZET - BIZNES na Linkedin

28 procent Polaków rozważa zakup samochodu elektrycznego w ciągu najbliższych trzech lat. 76 procent z nich uzależni decyzję o zakupie od otrzymania dopłaty – wynika z Barometru Nowej Mobilności 2019/2020 Polskiego Stowarzyszenia Paliw Alternatywnych.

Z badań wynika, że jeszcze w 2018 roku jedynie 17 procent ankietowanych myślało o zakupie auta elektrycznego, zaś w 2017 roku – tylko 12 procent. Autorzy raportu zwracają uwagę na spadającą popularność diesla. Jego zakup rozważa 28 procent ankietowanych, czyli tyle samo co potencjalnych nabywców samochodów elektrycznych.

Co stoi na przeszkodzie, by przerzucić się na samochody elektryczne? Dyrektor zarządzający PSPA Maciej Mazur wskazuje, że największą barierą rozwoju elektromobilności w Polsce pozostają ceny pojazdów elektrycznych, które dla 59 procent badanych są zdecydowanie za wysokie.

Przedział kosztowy za jaki większość respondentów (61 procent) zdecydowałaby się kupić samochód elektryczny, wynosi 50-150 tysięcy złotych. Z badań wynika jednak, że potencjalnych nabywców do zakupu przekonałaby dopłata. Taką wolę zadeklarowało 76 procent badanych.

Dopłaty do samochodów elektrycznych

Jak otrzymać dofinansowanie do samochodu elektrycznego? Rozporządzenie podpisane początkiem listopada tego roku określa warunki dofinansowania do zakupu aut elektrycznych dla osób fizycznych. Kierowcy będą mogli otrzymać dofinansowanie w wysokości 30 procent ceny zakupu pojazdu elektrycznego lub pojazdu napędzanego wodorem. Należy jednak pamiętać, że kwota wsparcia dla pojazdu elektrycznego nie będzie mogła być wyższa niż 37 500 złotych, a dla pojazdu napędzanego wodorem 90 000 złotych. Dofinansowaniem będzie mógł być objęty zakup pojazdu elektrycznego, którego cena nie przekracza 125 000 złotych, a w przypadku pojazdu wodorowego 300 000 złotych.

Zobacz także

Fundusz Niskoemisyjnego Transportu ma też wspierać projekty związane z rozwojem elektromobilności oraz transportem opartym na paliwach alternatywnych. Jak czytamy na stronie Ministerstwa Aktywów Państwowych, zakres projektów, które mogą otrzymać dofinansowanie jest bardzo szeroki – wspierani mogą być m.in. producenci środków transportu, samorządy inwestujące w czysty transport publiczny, wytwórcy biokomponentów, jak i podmioty chcące zakupić nowe pojazdy.

Zobacz także

Wsparcie bez podatku

Potencjalni nabywcy samochodów elektrycznych mogą liczyć na wsparcie rządowe, które najprawdopodobniej nie będzie podlegało opodatkowaniu. Do Sejmu wpłynął projekt zmiany ustaw o podatku PIT i CIT, który dotyczy wprowadzenia zwolnienia z podatku środków uzyskanych jako wsparcie z Funduszu Niskoemisyjnego Transportu na zakup ekologicznych pojazdów. Jak czytamy w uzasadnieniu projektu, takie rozwiązanie ma przyczynić się do upowszechnienia i przyspieszenia transformacji rynkowej w kierunku dalszego ograniczenia emisji szkodliwych substancji i poprawy jakości powietrza w Polsce. Zwolnienie ma też służyć funkcjonowaniu małych i średnich firm działających w transporcie.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP