Zamknij

Rekord przejazdu samochodem pobity. "Nie brakowało pary"

20.10.2020 15:35
SSC Tuatara pobił rekord prędkości jazdy samochodem [WIDEO]
fot. JAMES LIPMAN/SCC North America/mat. prasowe

Aż 508,73 km/h - taką zawrotną prędkość osiągnął amerykański supersamochód SSC Tuatara. W ten sposób pobił dotychczasowy rekord prędkości auta, który od prawie roku należał do Francuzów.

SSC Tuatara to amerykański supersamochód (auto rozpędzające się powyżej 300 km/h) produkowany przez koncern SSC North America. Do sprzedaży trafił w ubiegłym roku po kilku latach testów i prac koncepcyjnych. Najlepszą reklamą dla tego bardzo szybkiego auta jest rekord prędkości, który 10 października został pobity na drodze na pustyni w regionie Pahrump na zachód od Las Vegas.

Jak podał "Auto Świat", samochód SSC Tuatara osiągnął średnią z dwóch przejazdów na poziomie 508,73 km/h. To oznacza, że po prawie roku rekord został odebrany od Francuzów. Samochód Bugatti Chiron z wrześniu ubiegłego roku rozpędził się na niemieckim torze testowym Ehra Lessiennie do prędkości 490,48 km/h.

Ponad 500 km/h po pustyni w Nevadzie

Dla zaliczenia rekordu prędkości potrzebne jest wykonanie dwóch przejazdów, aby wyeliminować np. wpływ wiatru. W przypadku ubiegłorocznego rekordu Bugatti Chiron wykonał tylko jeden przejazd. 

Zobacz także

Gdyby liczyć tylko jeden przejazd z testu w amerykańskim stanie Nevada, to kierowca Oliver Webb w szczytowym momencie rozpędził samochód aż do prędkości 532,93 km/h. 

Parametry SSC Tuatara pretendują go do miana najszybszych aut świata. Pod maską znajduje się podwójnie doładowany silnik V8 o pojemności 5,9 litra. Generuje on 1750 koni mechanicznych po zatankowaniu benzyny E85, a napędzany paliwem 91-oktanowym produkuje ok. 1350 KM. Rozpędzić się pomaga 7-biegowa, skomputeryzowana i manualna skrzynia biegów. Z kolei nadwozie auta zbudowane jest z lekkiego i wytrzymałego włókna węglowego - podało "Auto Świat".

Co więcej - amerykański pojazd osiągnął najlepszy współczynnik oporu powietrza w historii produkcji supersamochodów – wynosi on zaledwie 0,279. - Kiedy zbliżałem się do 331 mil (531 km/h - przy. pred.) na godzinę, Tuatara w ciągu ostatnich pięciu sekund przyspieszyła o 20 mil na godzinę i nadal dobrze ciągnęła (...) W samochodzie jeszcze nie brakowało pary. Boczne wiatry to jedyne ograniczenie, które uniemożliwiło nam poznanie prawdziwej granicy samochodu - podkreślił Oliver Webb po rekordowym przejeździe.

Zobacz także

Z kolei portal Business Insider przypomniał, że SCC North America zbudował zaledwie 100 egzemplarzy Tuatary. Cena podstawowa każdego z nich zaczyna się od 1,6 mln dolarów (ok. 6,2 mln zł).

RadioZET.pl/Auto Świat/Business Insider