Zamknij

Rząd zamknął dyskoteki i zapomniał o muzykach. Nowa tarcza znów dziurawa

11.01.2022 11:21
Zamknięcie dyskotek
fot. JACEK WASZKIEWICZ/REPORTER/East News

Nowy rok przywitał nas nowym lockdownem i nową tarczą antykryzysową. Rząd zamknął dyskoteki, ale umożliwił ich właścicielom skorzystanie ze wsparcia. Zapomniał jednak o innych branżach, dla których otwarcie dyskotek to „być albo nie być”.

Tarcza antykryzysowa, która z grona odbiorców wyklucza poszkodowanych, to nie nowość. Już w czasie pierwszego lockdownu rząd zamknął hotele i restauracje, ale zapomniał pomóc ich kontrahentom, w tym pralniom, które z dnia na dzień pozostały bez zleceń i pieniędzy na przetrwanie.

Obowiązujący lockdown, choć ogranicza się do zamknięcia klubów tanecznych i dyskotek, to niewiele różni się od ograniczeń z czasów pierwszej fali pandemii. Rząd znów bowiem zapomniał, że gospodarka to system naczyń połączonych.

Dyskoteki zamknięte, branża muzyczna bez wsparcia

Dyskoteki i kluby nocne będą zamknięte przynajmniej do końca stycznia 2022 roku. Rząd jednak przygotował znany z poprzednich lockdownów pakiet wsparcia dla wybranych. Zwolnienie ze składki ZUS, wypłata postojowego oraz dotacji – to trzy instrumenty pomocowe, na które liczyć mogą ci przedsiębiorcy, których kody PKD (Polskiej Klasyfikacji Działalności) pasują do rządowej wizji poszkodowanych.

Zdaniem resortu rozwoju na zamknięciu dyskotek tracą przedsiębiorcy odznaczający się trzema kodami PKD:

  • przygotowywanie i podawanie napojów (podklasa ta obejmuje m.in. dyskoteki serwujące głównie napoje) – PKD 56.30.Z;
  • działalność pokojów zagadek, domów strachu, miejsc do tańczenia i w zakresie innych form rozrywki lub rekreacji organizowanych w pomieszczeniach lub w innych miejscach o zamkniętej przestrzeni – PKD 93.29.A;
  • pozostała działalność rozrywkowa i rekreacyjna – PKD 93.29.Z.

To oni mogą liczyć na wartą 70 mln zł nową tarczę antykryzysową. Branża muzyczna upomina się o miejsce na liście beneficjentów pakietu wsparcia. O możliwej luce w tarczy antykryzysowej poinformował nas pan Paweł, DJ, którego działalność uzależniona jest od funkcjonowania klubów i dyskotek. Nasz czytelnik, podobnie jak inni poszkodowani z branży, działają w ramach kodów nieuwzględnionych w pakiecie wsparcia, w tym m.in. PKD 90.02.Z i 90.01. Z (działalność związana z wystawianiem przedstawień artystycznych).

„Zarówno u mnie jak i wielu branżowców wiodące kody PKD to m.in. 90.02 Z. Wychodzi na to, że nie dość, że po raz kolejny mamy zakaz pracy - nie zostaliśmy uwzględnieni w możliwości uzyskania dotacji na bieżące koszty, które są niemałe” – pisze przedstawiciel branży.

Nasze usługi stanowią trzon i spoiwo każdej działalności objętej obecnie niemalże całkowitym lockdownem: wesela, bankiety, dyskoteki. To miejsca obsługiwane przez DJ-ów i konferansjerów, czyli przez nas. Jako podstawowi podwykonawcy zamkniętych branż zostaliśmy postawieni w absurdalnej sytuacji – musimy spłacać zobowiązania, utrzymywać rodziny nie mając jednocześnie możliwości pracy 

pisze pan Paweł

Przedsiębiorcy piszą o pozbawieniu ich środków do życia i obawiają się bankructwa, któremu zapobiec mogłaby rządowa tarcza. Czy rząd przypadkowo wykluczył muzyków i konferansjerów z grona beneficjentów? Zapytaliśmy o to przedstawicieli Ministerstwa Rozwoju i Technologii. Resort zapewnił, że monitoruje sytuację, a jeśli będzie taka konieczność, zmodyfikuje przepisy.

„Obecnie funkcjonujące instrumenty pomocowe są pochodną wprowadzonych przez rząd od 15 grudnia 2021 r. nowych zasad bezpieczeństwa. Pomoc jest kierowana do branż objętych trzema kodami PKD (56.30Z, 93.29A, 93.29Z), których działalność została wstrzymana ostatnią nowelizacją rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 6 maja 2021 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii” – odpowiedział nam resort rozwoju.

Równocześnie chcielibyśmy podkreślić, że w resorcie rozwoju i technologii na bieżąco monitorujemy sytuację gospodarczą w Polsce i w zależności od niej będą podejmowane adekwatne działania  

MRiT

Resort wskazał też, że nie tak łatwo o zmianę rozporządzenia pomocowego.  Decyzja musi zostać poprzedzona ustaleniami całej Rady Ministrów, a te z kolei muszą uwzględniać m.in. „możliwości finansowe państwa polskiego”.

RadioZET.pl